30 lat temu to było coś... a dziś to absolutna perełka. Dosłownie każdy kawałek to hit.
https://youtu.be/e2RPCeX5Uog?is=MyEyN6TFikIAP3HQ
#muzyka
30 lat temu to było coś... a dziś to absolutna perełka. Dosłownie każdy kawałek to hit.
https://youtu.be/e2RPCeX5Uog?is=MyEyN6TFikIAP3HQ
#muzyka
Też tak myślałem ... Chyba 2 lata temu przyjechała Lauren z Wyclef do Berlina. Ucieszony z żoną polecieliśmy na koncert. Booożeee to co to było... Didżejka powiedziała ładnie że Lauren już jest tuż tuż ale jeszcze jej nie ma. Więc posłuchamy sobie jej mixow i poczekamy. No to czekaliśmy... Godzinę, półtorej... Dwie. No dobra mówię sobie. Nie denerwować się mamy co mamy. Jest Lauren będzie dobrze. Jednak już po 2 kawałkach wiedziałem że to będzie droga krzyżowa. Żadnej melodyjności, starego flow. Aksamitnego głosu. Do mikrofonu wydzierała się nasza gwiazda z USA i to dosłownie, a za nią wyświetlali filmiki jak to murzyni mieli źle. Że ich bili, lali wodą i ogólnie biała supremacja. Qrcze powiem tak. Byłem zawiedziony na maxa, marzyłem żeby bisu nie było, co by jak najszybciej ewakuować się z hali. Szkoda bo płytki bardzo lubię i słucham do dziś.
Zaloguj się aby komentować