3 982,13 + 6,70 = 3 988,83
Wstaje człowiek rano i co? Pada. Na szczęście nie leje, tylko raczej tak kropi. Jednak kurteczka się przydała, chociaż w połowie można było już kaptur zdjąć. Fajnie bieganko, dodatkowy fakt cieszy, że nie chciało mi się przenosić treningu na później, tylko zrobiłem swoje tu i teraz. Takie małe zwycięstwo nad lenistwem :P
A, zapisałem się na challenge robienia pompek (2000 w lutym) i beka, bo podczas biegu poczułem mięśnie brzucha. "O, czyli coś tam jednak jest" :D
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

