274 337 + 100 = 274 437
Tradycyjny wyjazd na świąteczny obiad. Generalnie rodzina autem ja rowerem pętla 55 km i obiad i zapakowałem się kaloriami a później powrót. Wiatr wiał inaczej niż miał raz był neutralny raz pod wiatr raz z wiatrem. Na początku mogłem jechać z wiatrem a za chwilę pod. Ale ciepło i przyjemnie było. Na powrót 45 km z wiatrem bocznym często w twarz. Siła taka sama jak dystans do przejechania. Chyba procentuje zimo bo Jakoś mi to bardzo nie przeszkadzało poza tym że wolniej. Zdążyłem na ostatni moment przed burzą i deszczem. Teraz w stolicy wieje pada i zimno więc dzisiaj już raczej pewnie bez rowery ale nie uprzedzajmy faktów... Znowu w tygodniu +200 km :)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

