243 396 + 46 = 243 442

Jak sobie obiecałem tak zrobiłem. Co prawda godzinę później niż chciałem ale i tak dobrze wyszło. Zaliczyłem małe mosty Warszawskie :) dzisiaj już było trochę bardziej lodowo. Ale było wszystko - twardy śnieg, lód, lód z piachem, asfalt czysty i jazda po koleinach, wydeptanej ścieżce. Załapałem się nawet na przerwę w chmurach i słońce :) na siekierkach położyli asfalt - miejscami podobnie pofałdowany do starej kostki... :/ na klatce Żerańskiej lód dla hardkorowcow :) na koniec zamieć śnieżna i dom. Ogólnie polecam - te weekendowe jazdy zapadną u mnie w pamięć na bardzo długo :) we wtorek może powtórka :)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

563d4f1c-41e2-42d5-9bed-1034be8738ef
649d36ba-e6b7-4a8b-b3e9-576f0c020614
5468ccd6-503d-4f59-a851-dfa4a84ed00c
f8163b0a-840b-474a-b40c-481f6f8bcd2c

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować