24 824,06 + 16,0 = 24 840,06
Nie będę ukrywał- dzisiaj to był bieg na przetrwanie i zrealizowanie planu "minimum plus" (dwie górki). Papaton w czasie biegu odrzuciłem bo nie tyle nogi, co głowa wymagały odpuszczenia. Jak mi się w czasie biegu włączają głupie wspomnienia i dziwne lęki to znaczy jedno- układ nerwowy ma za dużo napięcia- za mało snu. Po dwóch tygodniach 12 godzinnych zmian i przebiegnięciu ponad 115 km po pracy oraz treningach siłowych - nawet te 16 km (ale 425m wzniosu - dało mi popalić) to sukces i się z tego cieszę. Nawet gdyby jutro nie wypadał dzień podróży to i tak bym zrobił off.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

