Komentarze (6)
Kolegę mało nie wywalili ze studiów (miał komisję dyscyplinarną, dostał bodaj naganę) za to, że rok czy dwa później założył na jakimś happeningu koszulkę z napisem "nie płakałem po papieżu". Obrzydliwy, stalinowski kult jednostki.
Zaloguj się aby komentować
