Komentarze (8)

@Javax Nie jestem pewien, ale w niektórych przypadkach mają chyba jakiś soft wspomagający celowanie, gdzieś o tym czytałem. Oczywiście masa trafień to po prostu doświadczenie bojowe i pewnie dziesiątki zrzutów.

@BattlemoveR Wcale mnie to nie dziwi. Współczesne drony są programowalne więc głupotą by było nie wykorzystać tych możliwości.

@BattlemoveR U Butusowa jest wywiad z gościem, który dronuje ruskich od 2019. Zaczynał jeszcze na Phantomie 4, teraz używa Mavica 3. Czyli weteran z ogromnym doświadczeniem. Gdy jest dobra pogoda, robi 50 wylotów dziennie. Czasem więcej, bo koryguje też ogień artylerii, robi zwiad. Z każdego zrzuconego granatu zachowuje zawleczkę, łączy je ze sobą tworząc codziennie długi łańcuszek. Sam przyznaje, pokazując na swoje ręce, że dużo na nich śmierci. Ma 23 lata.

https://www.youtube.com/watch?v=OmsXSk5VCXc

Zaloguj się aby komentować