1772 + 1 = 1773 #bookmeter
Prywatny licznik: 22 + 1 = 23
Tytuł: Huryska
Autor: Kamel Daoud
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: ArtRage
Format: książka papierowa
ISBN: 9788368295474
Liczba stron: 408
Ocena: 9/10
Algieria bardzo chciałaby zapomnieć o historii swojej wojny domowej z lat dziewięćdziesiątych XX wieku - tyle tylko, że niektórzy po prostu nie mogą o niej zapomnieć. Trudno o lepszy naoczny przykład niż bohaterka powieści, która "epatuje" byciem nieudaną ofiarą radykalnych napastników poprzez podłużną ranę na szyi. Ba, nie dość, że ma czelność swoją raną bić po oczach, to jeszcze zarządza salonem piękności dla kobiet niemalże pod samym meczetem - rzecz niedopuszczalna (no, chyba że kobieta zrobi się na bóstwo dla swojego męża, to wtedy to jest akceptowalne). W takim to świecie musi żyć bohaterka, która na domiar złego nie mając męża, zaszła w ciążę. I tej oto nienarodzonej córeczce (tytułowej Huryskę) pokazuje świat, którego ma nigdy nie zobaczyć, bo planuje się jej pozbyć w dniu, kiedy wszyscy inni muzułmanie poświęcają niewinne owieczki.
Książka znakomita, w sumie był chyba tylko jeden słabszy moment, ale poza tym trudno było oderwać się od czytania. Zdecydowanie polecam!
PS. W sumie dopiero teraz do mnie dotarło, że mam ostatnio bardzo dobre wrażenia z laureatów nagród Goncourtów - laureat z 2021 roku był 2 wpisy temu (acz za inną książkę), tutaj laureat z 2024 roku, zaś w kolejce do opisania laureat z 2023 roku - i wszystko z ocenami 8 lub wyżej
#ksiazki #algieria
#owcacontent
