14 596,49 + 4,2 + 10,6 = 14 611,29


Pierwsza dycha po kontuzji stopy w grudniu. Trochę się bałem, bo kostka w dalszym ciągu nienajlepiej się zachowuje i przy krótkich biegach mi dokucza, ale nawet dało radę. O dziwo gorzej było z prawym kolanem, które odciążało mi lewą nogę: jakoś od 2 kilometra zaczęło się odzywać i musiałem zwolnić tempo, ale nie ma tego złego, bo dzięki temu obyło się bez zadyszki i kolki, także było nawet... przyjemnie?


#sztafeta #bieganie

c6d936f6-7a39-4e95-b069-bee805b3b3cc

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować