136 + 1 = 137
Tytuł: Kłamca 3. Ochłap sztandaru
Autor: Jakub Ćwiek
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: SQN
Format: audiobook
ISBN: 9788381293693
Liczba stron: 302
Ocena: 6/10
No to rozdziewiczam się z tagiem i licznikiem.
Co do książki... Raczej nie będę tutaj pisał nie wiadomo jak wielkich recenzji, także choć kilka słów:
Jako że poprzednie książki czytałem nie udzielając się tutaj, to słowem wyjaśnienia:
Kłamca to cykl o Lokim, TYM nordyckim bogu, który ze względu na różne przejścia zaczyna pracować dla aniołów pod nieobecność boga. Jest dla nich specem od brudnej roboty, choć w tym tomie historia wędruje już dalej. Wcześniejsze tomy jakoś bardziej się podobały, może dlatego że były to kilka opowiadań w jednym tomie, a tutaj po raz pierwszy ciągłość historii, choć w wielu miejscach i z wieloma bohaterami w większości znanymi z poprzednich książek.
Wychodzi jeden wielki miszmasz wszystkiego, który mi średnio przypasował, no ale jakaś ciągłość zdarzeń jest zachowana.
Oficjalny opis książki:
"Lucyfer daje znak swoim zastępom i wszystko wskazuje na to, że scenariusz ostatecznej bitwy będzie znacząco różnił się od tego, który nakreślił św. Jan. w swoim objawieniu.
Recepta na wyrównanie szans jest jedna – odstrzelić Antychrysta zanim dorośnie. Dla Lokiego, pierwszego cyngla skrzydlatych, taka misja to małe piwo. Przykład starego dobrego króla Heroda nie odszedł przecież w zapomnienie.
Tyle że za sprawą elfów Antychryst zniknął, a w łóżeczku leży pokraczny odmieniec."
Polecam/Nie polecam: Raczej polecam jak się czyta serię od początku.
Licznik prywatny: 1/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto
