111 West 57th Street (aka Steinway Tower) to najcieńszy wieżowiec na świecie o stosunku szerokości do wysokości wynoszącym 1:24. Stoi on na działce o powierzchni 1 916 m2. Wysokość wieżowca to 435 metrów (dla porównania dawne wieże WTC miały 417 i 415 metrów), ma 84 piętra. Wewnątrz wieżowca znajduje się m.in. 46 luksusowych apartamentów obsługiwanych przez 9 wind. Budynek został ukończony w 2021r. kosztem $2 mld.


#ciekawostki #usa #architektura #budownictwo

f9434bb6-7ab1-4e34-9ad2-3c8d9f7b6cf9
e60d46ba-6427-4726-b876-4f4d1f2a6433

Komentarze (12)

@Cebulades

Nie ma problemów strukturalnych? No wiesz, wiatry z kierunku otwartej przestrzeni. Nie mówię o zagrożeniu zawaleniem, ale utrzymanie może kosztować.

Kojarzysz pewnie tragedię niedawną w Miami?

ciekawi mnie, czy ktoś prowadzi statystykę ile jest w takich budynkach pomieszczeń / powierzchni bez bezpośredniego dostępu do naturalnego światła słonecznego przez, dajmy na to, pół roku i więcej?

@kowalski_2022 Piętra 51, 71 i 86 mają otwarte przestrzenie (nie są zamieszkałe), a na dachu znajduje się 730 tonowy amortyzator masowy (TMD). Trzeba by dopytać naszego eksperta @stepujacybudowlaniec Wg mnie nie j⁎⁎⁎ie

@Zen0 Podczas projektowania dokładnie się to liczy, aby określić m.in. zyski ciepła przez promieniowanie. Brane są pod uwagę strony świata, szerokość geograficzna, kąty pod jakimi wpada światło, liczba dni słonecznych itp.

@kowalski_2022 z tego co kojarzę to tu była kwestia basenu na którymś z wyższych pięter, źle konserwowanego z którego woda przez lata korodowała konstrukcję

@Rybsonk Tak jednak budując ekstremalnie cienki budynek zwiększa się szansę na właśnie takie nieprzewidziane sytuacje. Tutaj coś przecieknie i obniży wytrzymałość o 0.5% tutaj wiatr zawieje nie tak jak zwykle, nazbiera się śnieg, ktoś ustawi ciężkie meble nie tak jak w projekcie i może się okazać że po paru latach będzie problem. Ja naprawdę wierzę w zdolności inżynierów ale w tym samym mieście stał budynek który jak się okazało nie był projektowany na wiatr wiejący po skosie xddd

@Rybsonk

Niedokładnie pamiętasz. Basen był zewnętrzny, jakoś powiązany z parkingiem podziemnym.

Pierwsza natomiast poddała się kolumna w parkingu z zupełnie innej strony. Dopiero te powstałe naprężenia pociągnęły za sobą płytę "patio" i cały budynek.

No i tak - zła konserwacja wszystkiego (pominę tu ju kwestie zmian w projekcie na etapie wykonawcy a i potem przeciążanie nieplanowanymi elementami) - i tu chodziło o wodę jak najbardziej - ale słoną. Miami w końcu. To jest zabójstwo dla żelbetonu.

Jeśli jesteś szerzej zainteresowany a władasz nieco angielskim to mam gdzieś kanał gościa, co to analizował.

@Plackowykasztaniak

  • ktoś ustawi ciężkie meble nie tak jak w projekcie

Jeden ktoś to jeszcze nie jest problem, bo zawsze się w projekcie zostawia zapas na takie sytuacje.

Tam w Miami to dla zachęcenia kupujących apartamenty od razu nawalili na "patio" wielkie gazony z roślinnością - o czym nawet nikt nie mówił w fazie projektowej. Ba, potem jeszcze dowalili rządek palm w wielkich donicach. No jak im się płyty zaczęły uginać i zbierać stojącą wodę - to usunęli; ale porządnego remontu nie było. Szpachlu szpachlu i jakoś to będzie.

@Rybsonk

"Andrzej - to j⁎⁎⁎ie..."

A poważnie mówiąc to tm przychodziły rożne inspekcje i wskazywały pilne problemy; z tym że koszty spadły na wspólnotę i chyba pod koniec oceniano koszty na jakieś 100 tys usd na apartament. No nie przegłosujesz tego. I tak lepili, lepili, aż...

Zaloguj się aby komentować