1080 + 1 = 1081
Tytuł: Człowiek plus
Autor: Frederik Pohl
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Iskry
Format: książka papierowa
Liczba stron: 240
Ocena: 8/10
Na starej dobrej Ziemi źle się dzieje. Narasta spirala zbrojeń USA vs Nowa Ludowa Azja, co stanowi oczywiście aluzję do Zimnej Wojny. Podobnie jak u nas trwa wyścig o wysłanie człowieka w kosmos, a konkretnie - na Marsa. Do tego klęski klimatyczne i ekologiczne, zamieszki, stany nadzwyczajne w wielu rejonach, do wyboru do koloru. W jednej z rządowych instytucji US of A prowadzony jest program "Człowiek plus", mający na celu takie przeobrażenie człowieka aby bez żadnych osłon mógł przeżyć na Marsie. Technicznie rzecz biorąc, zakłada on stworzenie cyborga.
Bardzo ciekawe studium transhumanizmu, czasami dość drastyczne. Fabuła skupia się na stopniowym przeobrażaniu bohatera w istotę, która nie męcząc się potrafi biec całymi godzinami z ogromną prędkością, nie ma płuc, serca i innych zbędnych organów więc mizerna marsjańska atmosferą nie stanowi dla niego problemu. Następnie wraz z naszym cyberczłowiekiem udajemy się w podróż na Marsa aby zacząć kolonizację tej planety. Książka napisana równe 50 lat temu jest w dalszym ciągu przerażająco aktualna. Większych głupot pod względem zgodności naukowej nie stwierdzono, może oprócz opisu samego Marsa - cóż dzisiaj wiemy o nim więcej. Napisana prosto i przystępne, czasem dosadnym językiem, czyta się znakomicie. Czegoś jednak jej brak, pomysł jest znakomity, ale niektóre elementy mogły by być szerzej rozwinięte, inne znowuż skrócone, gdyż i tak nic nie wnoszą do fabuły. Aha, jeszcze duży minus za gigantyczny spoiler w opisie na tylnej okładce, powinni wybatożyć na rynku tego kto do tego dopuścił. Tak czy owak, jedna z lepszych książek w serii "Fantastyka-Przygoda", która, nawiasem mówiąc, powoli dobiega do końca - zostało mi już tylko kilka pozycji.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

