Protokół Hubermana dzień siódmy. Mroźno, trzeba było potruchtac, żeby się rozgrzać.
383 623,1-2,5=383 620,6
#ksiezycowyspacer


Protokół Hubermana dzień siódmy. Mroźno, trzeba było potruchtac, żeby się rozgrzać.
383 623,1-2,5=383 620,6
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Poranny protokół Hubermana dzień siódmy.
Dzisiaj mróz aż oczy łzawiły.
383 658,3-1,2=383 657,1
#ksiezycowyspacer
Zaloguj się aby komentować
Protokół Hubermana dzień szósty. Dzisiaj na dodatek wiało.
383 816,5-1,6=383 814,9
#ksiezycowyspacer
Zaloguj się aby komentować
Protokół Hubermana dzień piąty.
Planeta na której przegrywam po raz kolejny pokazała swoją nieprzyjazną stronę. Zimno cimno, mokro, dobrze, że dzisiaj nie wieje.
383 668,27-1,63=383 666,64
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
383 674-5,73= 383 668,27
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Próbuję realizować poranny protokół Hubermana.
383 689,4 - 2,5 = 383 686,9
#ksiezycowyspacer
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry, pewnie już było, ale chciałem zapytać, co szanowni polecicie na pierwszy nisko budżetowy zakup?
Zaloguj się aby komentować