Zdjęcie w tle

antekwpodrozy

Fenomen
  • 197wpisy
  • 622komentarzy

Jednym z miejsc w Gruzji, które bardzo chcieliśmy zobaczyć była Górna Swanetia, a dokładniej Mestia oraz Usghuli. O ile do samej Mestii dojechaliśmy bez problemu, chociaż droga, która tam prowadzi jest bardzo ciekawa, to do Ushguli już nie dotarliśmy.

Mestia jest świetnym miejscem wypadowym, żeby zobaczyć region. W samym mieście można podziwiać średniowieczne wieże obronne, których zachowało się tam sporo.

Ciekawą wycieczką może być trekking z Mestii do lodowca Chalaadi. Trasa jest łatwa i krótka. Sam lodowiec robi wrażenie. Przy dobrej widoczności będzie można podziwiać górującą nad nim Uszbę.

Ushguli jest wsią, do której koniecznie trzeba się wybrać będąc w Mestii. Nam się niestety nie udało, ponieważ burza powaliła słupy z przewodami napięciowymi i droga przez to była nieprzejezdna.

Nie udało nam się również dotrzeć do Jezior Koruldi, gdyż najzwyczajniej w świecie brakło czasu


https://antekwpodrozy.pl/294-mestia-ushguli-lodowiec-chalaadi-gruzja-najciekawsze-atrakcje-gornej-swanetii

c752cc32-e04d-4745-a2ee-dc32e3c1a41c
aa8bccd9-fd92-47b1-8294-0acbc04c6692
c9954538-e552-4d43-a53f-a20e4a3c6999
5f41c2de-fb61-4158-b81f-ce7af9e158e6
b4bb0782-51c2-4def-b440-58cae7ec1713

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam Was dzisiaj do gruzińskiego Batumi.


“Batumi ech Batumi, herbaciane pola Batumi” śpiewały Filipinki w latach sześćdziesiątych. Batumi jest przepięknym miastem położonym nad Morzem Czarnym, które z pewnością warto odwiedzić. Przepiękna promenada, Park Cudów to tylko niektóre z ciekawych miejsc w gruzińskim kurorcie.

Najciekawsze miejsca w Batumi to:

-Park Cudów

-Promenada

-Stare Miasto

-Ogród Botaniczny

-Tańczące fontanny


https://antekwpodrozy.pl/293-batumi-gruzja-przewodnik-po-znanym-kurorcie-nad-morzem-czarnym

8d6fc608-4fca-4fba-9812-12cea5e180b6
bb4a24dc-99d2-44a8-954d-380474570975
b865c478-8848-45a3-a68a-3447ca573ca8
75f11768-8e30-4cc0-a1c2-8606e5c5fa26
051e7f2b-c01f-4f01-b8ae-b935e1fd18d6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam Was dzisiaj do zimowego Giżycka. Pogoda za oknem taka, że artykuł idealnie wpasowuje się w taką aurę


Giżycko odwiedziliśmy w połowie lutego. Znajduje się kilka fajnych miejsc:

  • Twierdza Boyen jest niewątpliwie największą atrakcją Giżycka. Położna jest w przesmyku pomiędzy jeziorami Niegocin i Kisajno. Zbudowano ją w latach 1844-1856. W 1914 roku stacjonowało tam 4 tysiące żołnierzy. Zajmuje powierzchnię około 100 hektarów (około 1 kilometra kwadratowego). Ogromne wrażenie robi z powietrza, ponieważ dopiero wtedy widać jej wielkość.

  • Zamek krzyżacki w Giżycku zbudowano około 1340 roku. Wielokrotnie był niszczony, a po II wojnie światowej stał opuszczony. Obecnie jest tam luksusowy hotel, a z pierwotnego zamku przetrwało tylko jedno skrzydło posiadające dwa piętra. Wszystkie pozostałe budynki tworzące obiekt, które wyglądają jak dawny zamek powstały współcześnie.

  • Nad Kanałem Łuczańskim znajduje się most obrotowy z XIX wieku. Jest unikatem w skali kraju. Waży 100 ton i otwierany jest ręcznie przez jednego operatora.

  • Przy Placu Grunwaldzkim, który w dawnych latach pełnił funkcję rynku znajduje się kościół ewangelicki z 1827 roku. Poprzednia świątynia z 1633 roku spłonęła w pożarze miasta w 1822 roku. Na wielkim głazie stojącym obok możemy zobaczyć dawne nazwy Giżycka.

  • We wschodniej części miasta znajduje się wieża ciśnień z przełomu XIX i XX wieku, która jeśli jest otwarta to warto wejść na jej szczyt, gdzie znajduje się taras widokowy. Ma charakterystyczny ceglany kolor, wysokość 25 metrów, a na taras prowadzi 129 stopni.


https://antekwpodrozy.pl/291-gizycko-warminsko-mazurskie-przewodnik-po-atrakcjach

98d4c3d2-1573-4a41-8a9c-88118054dbe6
49749226-f1e0-409a-a426-63e4ea47e1a2
e745e09e-5592-4657-b2b2-04103a349439
f39dde84-84bf-45cb-9dc0-d9e7103ff7cc
3b2ac910-48e5-42dc-8b20-1ccc750b46eb

@antekwpodrozy tak, tylko czas bywa problemem. No i jako, że na dwóch kółkach jeżdżę (ale mocno rekreacyjnie, do pakerów typu Metaxy z wypoku to mi daleeeeeekooo), to też zupełnie inaczej trzeba podróż planować.

Zaloguj się aby komentować

Wołów odwiedziłem w lipcu ubiegłego roku, gdy zbierałem materiał do mojego projektu "Miasta stojące murem". Słyszałem, że miasteczko ma swój klimat i przyznam, że jestem pod ogromnym wrażeniem

Zachowało się kilka fragmentów murów miejskich, z których najdłuższy ma około 340 metrów. Mury można zobaczyć w zachodniej oraz południowej stronie miasta. Ciągną się od ulicy Zwycięstwa wzdłuż Ciemnej, a następnie na północ od al. Jana Pawła II aż do zamku. Niewielki fragment o długości ponad 30 metrów znajduje się również w okolicy Rzemieślniczej i placu Jana Sobieskiego.

Kilka niewielkich fragmentów tworzy ściany budynków. Można zaobserwować to we wschodniej części miasta w okolicy Kąpielowej i Wrocławskiej oraz północnej przy kościele św. Boromeusza oraz z terenu liceum ogólnokształcącego.

Symbolem miasta są woły, których pomnik można dostrzec na miejskich murach koło ulicy zwycięstwa

Pierwszy zamek w Wołowie był drewniany i istniał już w XII wieku, a w jego miejscu w XIV wieku książę oleśnicki Konrad I zbudował istniejący do dzisiaj zamek murowany. Od czasu powstania do chwili obecnej był on wielokrotnie przebudowywany (m.in. w XVI i XIX wieku). W środku mieści się obecnie siedziba starostwa powiatowego.

Na południe od rynku tuż przy linii murów obronnych położony jest gotycki kościół św. Wawrzyńca z XV wieku. Również on był w późniejszych latach wielokrotnie przebudowywany. Od XVI wieku używali go luteranie aż do 1945 roku. Po II wojnie światowej świątynia stała nieużywana aż do roku 1973, gdy ponownie wróciła w ręce kościoła katolickiego.

Z Wołowem związany jest również słynny napad na bank w 1962 roku (oddział NBP), który w historii Polski był największym uwzględniając ilość skradzionych pieniędzy. Skradziono wówczas 12 531 000 zł. Sprawców złapano po kilku miesiącach i skazano na dożywocie, aczkolwiek później zmieniono wyroki na 25 lat, a ostatni skazani wyszli na wolność w 1979 roku.

W sprawie napadu pojawił się również wątek związany z moim rodzinnym miastem Gliwice, ponieważ m.in. w tym mieście w sklepach żony napastników próbowały płacić skradzionymi banknotami 500 zł.

Zapraszam na bloga

https://antekwpodrozy.pl/288-wolow-dolnoslaskie-projekt-miasta-stojace-murem-przewodnik-po-atrakcjach

a6b62596-5d2f-4f8a-97da-b181f350f2de
4706bb8c-5491-401f-a5c3-434630b1850d
8f860026-75e3-4f30-abb1-d1b0359effc2
c8a3bfc3-67fb-49ba-9d91-9d4a92bb0a0d
072ebd86-498d-4d0e-9927-6a716cb986c5

w życiu nie słyszałem o miejscowości - po zapoznaniu się z Twoim teaserem aż chce się zobaczyć, nie wiem czy mi się uda, ale będę miał w pamięci - fajne kadry

@pescyn dzięki, miasteczko jest mega klimatyczne. Można tam skoczyć kiedyś przy okazji wizyty we Wrocławiu. Jeżdżą tam dosyć często pociągi

@antekwpodrozy czasy niezobowiązującego "bujania" się po Polsce to raczej już czas przeszły u mnie, teraz wszystko trzeba planować ze sporym wyprzedzeniem, ale gdy będę się gdzieś wybierać rozejrzę się z listy - większość z tych miejscowości wygląda na "jednodniówki", ale za to miłe oku - lubię starą zabudowę, a wbrew pozorom mało już jej - plus często skrzywdzone są betonozą, więc Twój projekt bardzo mi się poboda

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam Was dzisiaj do Żor położonych w województwie śląskim. Pomimo tego, że byłem w nich wielokrotnie (szczególnie przejazdem) to nigdy w życiu nie powiedziałbym, że znajduje się tam aż 400 metrów murów obronnych. A Wy wiedzieliście

W Żorach znajduje się około 400 metrów murów obronnych, co stanowi ⅓ pierwotnego obwarowania miasta. Ich budowa rozpoczęła się najprawdopodobniej w XIII, a zakończyła w XIV wieku. Wysokość murów dochodziła do 8 metrów, a ich grubość dochodziła do 1,5 metra. Co ciekawe mury obronne nie posiadały żadnych baszt, jak to miało miejsce w innych miastach. Warto dodać, że obwarowania posiadały również fosę o głębokości do 4,5 metra i szerokości 9-18 metrów.

Do Żor prowadziły dwie bramy miejskie Górna (na zachodzie) i Dolna (na wschodzie). Do dzisiaj nie przetrwała żadna z nich, natomiast we wschodniej części Żor można zobaczyć zrekonstruowaną bramę Dolną. Najlepiej eksponowany fragment murów znajduje się przy ulicy Ogrodowej. Spory fragment znajduje się w północnej części starego miasta wzdłuż cmentarza (nieopodal kościoła św. Filipa i Jakuba). Pojedyncze fragmenty można również dojrzeć między domami przy skrzyżowaniu Łytkowskiego z Bramkową oraz wzdłuż Garncarskiej (na tyłach domów).

Przy ulicy Murarskiej znajduje się kilka niskich kamieniczek, które zbudowane są z cegieł pochodzących z rozebranych murów obronnych.

Kościół Świętych Apostołów Filipa i Jakuba położony jest na północ od rynku przy skrzyżowaniu Klimka i Garncarskiej. Budowę kościoła rozpoczęto najprawdopodobniej pod koniec XII wieku. Po powstaniu kościół wielokrotnie ulegał pożarom, z których najtragiczniejszy w skutkach miał miejsce w 1661 roku, gdy świątynia została znacznie zniszczona łącznie ze sklepieniem. Niestety podczas II wojny światowej wycofujący się Niemcy wysadzili świątynie, co zrujnowało kościół doszczętnie.

W dzielnicy Baranowice znajduje się zabytkowy pałac z XVII wieku. Od lat dziewięćdziesiątych XX wieku zaczął popadać w ruinę, ale będąc tam w maju 2021 roku przez bramę widziałem, że trwa remont.

Przejeżdżając przez Żory drogą 81 można dostrzec charakterystyczny budynek, w którym znajduje się Muzeum Ognia. Muzeum ma kształt płomienia, a w środku znajduje się ciekawa wystawa.

Zapraszam na bloga

https://antekwpodrozy.pl/287-zory-slaskie-projekt-miasta-stojace-murem

64b163bc-3813-4924-8f98-caede94d9b97
56c1b4b3-8f48-432b-8f9a-59a973dcda59
be2108ff-30d1-4399-8aff-343f20b02d28
193e3488-7f8c-4d35-bea5-bf87be0b0290
7ad61135-d5a3-49c5-b2dc-ac24b282a5c1

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam Was dzisiaj do Gryfina położonego w województwie zachodniopomorskim. Odwiedziłem je w sierpniu 2021 roku podczas kilkudniowej podróży po lubuskim i zachodniopomorskim w ramach projektu "Miasta stojące murem".

Kilka ciekawostek o Gryfinie:

Mury obronne w Gryfinie pochodzą z XIV i XV wieku. Od strony rzeki wykonane były z cegły, a od lądu z kamienia polnego. Ich pierwotna długość wynosiła 1785 metrów, a do dzisiaj przetrwało około 580 metrów (około 33%). Wysokość dochodziła do 9 metrów, a grubość od 1-1,5 metra. W ciągu obwarowań znajdowało się 48 baszt wykuszowych, z których do czasów współczesnych przetrwało tylko 5.

Do Gryfina prowadziły trzy miejskie bramy Mostowa (Promowa), Szczecińska (Wikowa) oraz Bańska (Świętego Jerzego), z których do teraz przetrwała tylko ta ostatnia. Brama Bańska powstała w XV wieku. Oprócz wspomnianych bram do miasta prowadziła jedna furta oraz dodatkowe trzy niewielkie bramy.

Obecnie mury są w różnym stanie, a ich wysokość jest znacznie obniżona. Można je obejrzeć w Parku Miejskim im. Stanisławy Siarkiewicz wzdłuż ulicy Parkowej, na północ od centrum w okolicy skrzyżowania Chrobrego i Krzywoustego (bardzo krótki fragment), przy Bałtyckiej oraz na południe od centrum między Chrobrego i Kościelną wzdłuż Placu Solidarności.

Budowę gotyckiego kościoła Narodzenia Najświętszej Maryi Panny rozpoczęto najprawdopodobniej w 1278 roku, aczkolwiek oficjalnie podaje się około 1300 roku. W XV wieku świątynię rozbudowano. Najcenniejszym elementem wyposażenia jest renesansowa wapienna ambona z 1605 roku.

Kilka kilometrów od Gryfina znajduje się słynny Krzywy Las

Zapraszam Was do artykułu na blogu

https://antekwpodrozy.pl/172-szczecin-oraz-ciekawe-atrakcje-pomorza-zachodniego-podrozujdotutaj-krokodszczecina

af7bdcce-76f5-4492-9ed2-d7b3a3924a04
63ed6247-13ee-47be-bf3d-b1220c9323d7
f0cd012b-7cbb-40b3-90a3-171c20150a30
019f11f0-3908-4c42-b2f3-700e488d4a93
fde7c148-b5c3-48e1-9336-2cfe69897424

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam Was dzisiaj do Barlinka, który odwiedziłem w sierpniu ubiegłego roku. Miasto znalazło się na trasie mojego projektu "Miasta stojące murem".

Z pierwotnych 1700 metrów do czasów obecnych przetrwało około 480 metrów. Miasto posiadało również dwie bramy miejskie Myśliborską i Młyńską, ale niestety obecnie nie istnieje żadna z nich. Mury obronne w Barlinku pochodzą z XIV i XV wieku.

Najdłuższe odcinki murów znajdują się w okolicy Jeziora Barlineckiego. Obwarowania miały do 7-8 metrów wysokości, a grubość u podstawy dochodziła do 1,5 metra. W linii obwarowań co 30-40 metrów znajdowały się baszty wykuszowe. W sumie było ich 30. Zachowane fragmenty murów znajdziecie w okolicy skrzyżowania Chmielnej i Górnej oraz przy Jeziornej wzdłuż Parku Emanuela Laskera.

Barlinecki rynek położony jest przy głównej szosie przebiegającej przez miasto. Na jego środku znajduje się Gęsiarka, czyli ciekawa fontanna z 1912 przedstawiające dziewczynę z gęsią. W 1852 roku miasto nawiedził pożar, który zniszczył zabudowania miejscowego rynku oraz ratusz i wieżę kościelną.

Przeglądając mapę Barlinka z pewnością zwrócicie uwagę na tajemniczy obiekt o nazwie Pałacyk Cebulowy, który zlokalizowany jest nieopodal północnej części Jeziora Barlineckiego. Jest to nic innego, jak przedwojenna willa o żółtej barwie.

Jezioro Barlineckie położone jest zaraz obok centrum miasta. Dzięki temu Barlinek jest malowniczo położony. Jezioro jest dosyć spore, jego długość to ponad 3 km, a szerokość to ponad 1600 metrów. Na jeziorze mieści się kilka wysp, a nad wodą plaża miejska. Jest to fajne miejsce na odpoczynek i rekreację. Wspomniana plaża powstała w stylu alpejskim w 1927 roku i jest jedyną taką na Pomorzu.


Zapraszam Was do pełnego tekstu na blogu

https://antekwpodrozy.pl/285-barlinek-zachodniopomorskie-projekt-miasta-stojace-murem

706a175a-f4d1-42a0-9e4f-e8648e6ac736
acbad7fb-2c44-4a51-b6f0-4bd5b9ddb720
03795baf-d800-4878-b553-5e2f60ad9082
5862facd-2fde-4f58-879a-51faef551a01
2a4b0c0a-11ee-4ad3-8872-aebc4a0ba2ff

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam Was dzisiaj do Gryfic (zachodniopomorskie)

Gryfice znalazły się na mojej trasie projektu #MiastaStojąceMurem trochę przypadkiem, ponieważ początkowo nie miałem ich na swojej liście. Gdy jechałem do Trzebiatowa i przejeżdżałem przez Gryfice dojrzałem ciekawe bramy miejskie i fragmenty murów miejskich, więc postanowiłem je zwiedzić

Ciekawostki o Gryficach:

obecnie w Gryficach znajdują się dwa fragmenty murów 90m oraz 350 metrów, z tym, że ten drugi fragment jest znacznie obniżony.

budowę miejscowego kościoła gotyckiego rozpoczęto na przełomie XIII i XIV wieku. W jego wnętrzach znajduje się XIII wieczna romańska chrzcielnica

w Gryficach zachowały się dwie bramy miejskie Wysoka oraz Kamienna

zachowała się również Baszta Prochowa z przełomu XIV i XV wieku


Więcej przeczytacie na blogu:

https://antekwpodrozy.pl/284-gryfice-zachodniopomorskie-projekt-miasta-stojace-murem

1d890c5f-aaf8-4ecb-a032-4405ad7d4084
3fc21af3-a6eb-418d-bd6b-8c30c46e03d4
4073ed32-62c0-46b9-95cc-0186b0f60ab6
720c10ec-12f3-460a-afbf-35ba418612cb
3a4ad6ec-b186-4baf-a70e-6fb4baf21935

Zaloguj się aby komentować

Po dłuższej przerwie wracam na jakiś czas do projektu #MiastaStojąceMurem. Kilka dni temu opublikowałem artykuł, w którym opisałem trochę szczegółów związanych z moim podróżowaniem w poszukiwaniu miast z murami obronnymi.

Dzisiaj natomiast chciałbym Was zabrać do Trzebiatowa położonego w zachodniopomorskim, który odwiedziłem w sierpniu 2021 roku.

W Trzebiatowie zachowało się 1600 metrów z 2500 metrów XIV wiecznych murów obronnych, czyli ponad 60% całości. Istnieje również Baszta Prochowa zwana Kaszaną z przełomu XII i XIV wieku.

W miejscowym kościele Macierzyństwa NMP znajduje się jeden z najstarszych dzwonów w Polsce. Pochodzi z 1399 roku.

Na terenie Trzebiatowa znajdują się aż trzy gotyckie kaplice szpitalne św. Ducha, św. Gertrudy oraz św. Jerzego. Pierwsza z nich jest obecnie cerkwią prawosławną, druga greckokatolicką, a ostatnia domem mieszkalnym.

Z Trzebiatowem związana jest słonica Hansken, która w XVII wieku występowała w wędrownym cyrku, który odwiedził miasto. Na jednej z kamienic przy rynku znajduje się sgraffito z 1639 roku, które ją przedstawia. Słonica jest symbolem miasta.

W Trzebiatowie można zobaczyć również pałac, którego budynek powstał w XII wieku jako gród książęcy. W późniejszych stuleciach był wielokrotnie przebudowywany, najpierw na klasztor żeński, a później w XVI wieku na renesansowy zamek. W XVII wieku pałac uległ pożarowi, co spowodowało dalszą jego przebudowę. W XVIII wieku ostatecznie uzyskał klasycystyczny wygląd.


Więcej informacji w artykule:

https://antekwpodrozy.pl/282-trzebiatow-zachodniopomorskie-miasto-slonia-projekt-miasta-stojace-murem

a4beffb1-2992-4903-8650-a069f681e135
a5998667-530f-4b93-819d-dcbdb58fc060
549f5019-58d7-4c1e-914d-11c1b046b96f
0883fd60-7870-481d-8681-06c408a72224
80f83b97-750a-4ed5-b484-b03529b3a576

@antekwpodrozy Często bywałem w Trzebiatowie, całkiem przyjemne miasteczko. Szkoda tylko, że wiele kwartałów historycznego centrum jest tam zabudowanych blokami, co psuje efekt, ale to niestety problem w wielu polskich miastach (przy czym zaznaczam, że - co dość rzadko spotykane - lubię bloki, tylko niekoniecznie na starówkach).

Zaloguj się aby komentować

Czołem


Od dłuższego czasu publikuję tutaj posty o polskich miastach, które posiadają mury miejskie. Zaczęło się od Byczyny, ale był też Paczków, Szydłów, Strzelce Krajeńskie, Namysłów, Nowogrodziec, Lwówek Śląski, Oleśnica, Mieszkowice, Moryń, Pyrzyce, Chojna, Stargard i wiele innych. Wielokrotnie pojawiała się prośba o wrzucenie mapy z listą tych miast. Jak odwiedzę już znaczną większość, to przygotuję obszerny wpis, w którym zawrę wszystkie odwiedzone miasta i miasteczka, ale na razie przygotowałem krótki artykuł o tym, czym jest projekt "Miasta stojące murem".


Nie wszystkie odwiedzone miasta są jeszcze opisane, ale zdecydowana większość już tak.


Jeśli jesteście zainteresowani to zapraszam Was bezpośrednio do artykułu na blogu.

https://antekwpodrozy.pl/281-czym-jest-projekt-miasta-stojace-murem

c8f68ead-922b-44d3-801a-64476b39d7e4
28693234-d44f-4366-9a9a-2dab059b3119
a323770f-fae7-41ec-8e29-af9f073ed6a8
34960e3a-da0e-4e6c-8ad2-82f02b804b93
e78ecb8a-c717-4094-bf08-4f962a226925

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam Was dzisiaj na wycieczkę na Mahe, czyli największą seszelską wyspę. Spędziliśmy na niej tydzień. Wiele osób uważa ją za najmniej atrakcyjną, a to błąd .

Mahe to przede wszystkim piękne plaże, które otaczają wyspę dookoła. Nam najbardziej podobały się Anse Royale, Anse Soleil, czy Port Launay. Chociaż w sumie mógłbym dalej wymieniać

Na Mahe znajduje się destylarnia lokalnego rumu Takamaka

Na wyspie znajdziecie piękne ogrody np. Jardin Du Roi, czy ogród botaniczny w Victorii

Victoria, czyli stolica Seszeli to jedna z najmniejszych stolic na świecie

Na Mahe znajdziecie wodospad Sauzier. Chętni mogą spróbować kąpieli w jego wodach


Po więcej zapraszam do artykułu:

https://antekwpodrozy.pl/279-mahe-najwieksza-wyspa-seszeli

c24325e8-8820-4b12-86d4-0b2b8a5854c6
93ad5ad6-9568-4541-a29a-53e697c8134b
961f3c54-c1b6-4b1f-ada6-6975547b28e7
0f2154df-415f-426f-991a-60d54c3baba8
1c4b0d37-84d0-4b76-8bd6-69154dba8219

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam Was dzisiaj na krótką wycieczkę po kolejnych seszelskich wyspach. Wspólnie odwiedzimy Wielką Siostrę (Grande Soeur), Małą Siostrę (Petite Soeur), Coco Island oraz Felicite

Podczas pobytu na La Digue można wybrać się na jednodniową wycieczkę po okolicznych wyspach, czyli na Wielką i Małą Siostrę, Coco Island, Felicite.

Mała Siostra (Petite Soeur) oraz Wielka Siostra (Grande Soeur) inaczej znane są pod nazwą Wyspy Siostrzane (Iles Soeurs). Obie są własnością prywatną hotelu Château de Feuilles znajdującego się na Praslin. Wstęp na wyspy jest płatny. Warto zejść właśnie na Wielką Siostrę

Będąc na La Digue można wykupić wycieczkę, która obejmie snurkowanie przy tych wyspach oraz wstęp na Wielką Siostrę

Jeśli pogoda dopisze to można również snurkować przy Coco Island i (lub) Felicite. W naszym przypadku fale były większe, więc snurkowaliśmy tylko przy spokojnych wodach koło Felicite

Na wyspie Felicite znajduje się bardzo drogi 5***** hotel, gdzie cena za noc przekracza 1500 euro za 2 osoby.

Zapraszam Was do lektury tekstu o tych miejscach:

https://antekwpodrozy.pl/278-rejs-na-wielka-siostre-grande-soeur-mala-siostre-petite-soeur-coco-island-i-felicite-seszele

85a27a30-bcc4-4f32-ae78-b8ec735c4f9b
f2a8b973-f551-4942-94e9-632a53822fdd
5fa3abe1-7215-4a95-8322-b74220ebd4ab
6502e12d-5ec1-492f-b3f7-c1a01942b63a
2b11196f-c436-4b91-ac9f-e2374a62c79a

Zaloguj się aby komentować

Chciałbym Wam pokazać kilka ciekawych miejsc w Górach Świętokrzyskich, które odwiedziłem w połowie stycznia. W sumie to tak naprawdę byłem tam pierwszy raz w życiu, chociaż jako nastolatek snułem plany wyjazdów z rodzicami w te okolice


Podczas wyjazdu wszedłem na Święty Krzyż, czyli Łysą Górę lub Łysiec. Są tam gołoborza. Ciekawy jest wał kultowy wzniesiony w celach religijnych na przełomie IX/X wieku.


W podziemiach sanktuarium na Świętym Krzyżu znajduje się ciało księcia Jeremiego Wiśniowieckiego, tzn oficjalnie jest to on, a nieoficjalnie nie ma 100% pewności.


Góry Świętokrzyskie to również ciekawe miasteczka, choćby Bodzentyn, w którym są dwie rzeczy, które lubię, a mianowicie ruiny XIV wiecznego zamku oraz pozostałości murów miejskich, aczkolwiek tych drugich jest tylko około 200 metrów.


Więcej znajdziecie w artykule:

https://antekwpodrozy.pl/277-gory-swietokrzyskie-na-weekend-przewodnik-po-wybranych-atrakcjach

ca51dcc2-c5d1-439d-9352-d7f7318318ae
ed2f23c2-d72d-4bbf-83c2-17b225e94c8c
c93737a4-4af9-4c9e-bd38-6c0cff4274b3
1cc5bb25-bdb9-4d13-9006-d6ac6a6a54c8
5ece2218-14ce-47c5-8dc3-b761b2a5a747

Zaloguj się aby komentować

@Nebthtet mam STS01 Latam w kategorii szczególnej.

Było latane do 100m agl, więc na spokojnie

Nawet zajrzałem do miejscowego komisariatu dopytać o sam fakt latania, bo słyszałem, że niby UM się czepia, że trzeba startować z powierzchni wynajętej, co często ludzie obchodzą startując/lądując z ręki

@antekwpodrozy uooo paaanie to spoko luzik, nie będą się czepiać. Ja zawsze chodzę z PDF uprawnień i tyle. A startowanie z ręki latającego blendera, to skrajny kretynizm, no ale kto mądrym zabroni.

@Nebthtet ja startowałem z ziemi, bo nikt nie patrzył, ale jeden ziomeczek mi mówił, że raz musiał z ręki, bo stali nieopodal niego

Ja mam podrukowane papiery, ale chyba trzeba będzie przejść też na pdfy, bo za dużo to miejsca zajmuje.

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam Was dzisiaj na jedną z najpiękniejszych seszelskich wysp La Digue.

Znajduje się tam Anse Source d'Argent, która uznawana jest za jedną z najpiękniejszych plaż na Seszelach i na świecie.


Kilka ciekawostek o wyspie:

  • La Digue ma zaledwie 10 kilometrów kwadratowych

  • Anse Source d'Argent to prawdopodobnie najpiękniejsza plaża na Seszelach

  • przy Anse Severe udało nam się wypatrzeć żółwie morskie

  • na wyspie nie ma prawie żadnych samochodów, wszyscy poruszają się piechotą lub rowerami

  • Anse Pierrot to plaża dostępna tylko od strony oceanu, a kilkadziesiąt lat temu kręcono tam Robinsona Crusoe


Zapraszam do artykułu:

https://antekwpodrozy.pl/276-la-digue-seszele-prawdopodobnie-najpiekniejsza-wyspa-na-seszelach-przewodnik-po-atrakcjach

df486139-518f-4426-bbac-7834fc6c17d0
d5541e47-e1ec-4462-8667-7b45460de273
02f2e316-6402-4cf7-b3e2-29381efe3880
41ce84c8-c21d-4184-a112-1bddaf628dd6
05a6618a-8a5e-454b-b4dd-4405748b89e5

@Nebthtet przyjezdni na miejscu nie mają łatwo z otwarciem biznesu, chyba, że masz dużo $$, żeby tam żyć, bo jest dużo drożej niż w Polsce

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tydzień temu publikowałem artykuł o tym, jak samemu zorganizować wyjazd na Seszele. Dzisiaj chciałbym przybliżyć Wam wyspę Praslin, która jest drugą co do wielkości na Seszelach.


Na Praslin znajdziecie:

  • piękne plaże takie jak Cote D'Or, Anse Lazio, Anse Georgette

  • największy kokos świata Coco de Mer, czyli lodoicje seszelską, która występuje tylko tam oraz na sąsiednim Curieuse

  • przepiękne rezerwaty Fond Ferdinand oraz Vallee de Mai, z czego ten drugi wpisany jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO


Więcej przeczytacie w artykule:

https://antekwpodrozy.pl/274-praslin-seszele-przewodnik-po-atrakcjach

e5bb7a8e-a0ef-4822-893e-fcf0c4a3d5b4
16ede4b1-b9ba-402e-a5db-a55bf78a040e
5fef6f84-e412-458f-b4fc-04be5a8a7120
807ba8e1-e350-480f-83eb-b62e0de42a0c
5331121e-b928-4962-b413-26771943a313

Zaloguj się aby komentować