Zdjęcie w tle

RasTuff

Kompan
  • 2wpisy
  • 12komentarzy

Siemanko Hejtusy!


Chcialbym się z wami podzielić swoją twórczością z racji tego że tak ciepło mnie przyjęliście


#wiersze


Tak nazywczajniej w świecie chciałbym powiedzieć Ci co u mnie słychać.


Bez wstydu i żalu.


Lecz zamiast ciepłych fal słów spowija me gardło odrętwiała cisza.


Tyle we mnie pękło filarów.


Tyle zawaliło się skał na których kiedyś dumnie stałem, że nagle w mgnieniu oka z wielkiego Ja stałem się mały.


I nie bardzo wiem jak ruszyć mam z miejsca z tej grząskiej stagnacji.

Nie bardzo wiem który kierunek obrać w tej zawiłej narracji.

Opowieść owa snuta wciaż zwodniczą przędzą.

A lata wciąż pędzą i pędzą i pędzą.


Z każdym dniem czuję w głębi swego serca, że za późno jest na to by cokolwiek powiedzieć.

Tej błędnej spirali już nie nakręcać, dać ponieść się, tak zwyczajnie bliskości potrzebie.


Jak mam to zrobić?

Po prostu nie wiem...

Czuje jak rozpiera żyły ta ciepła krew, która we mnie płonie.

Czuję jak od naporu słodkości Twych oczu pulsują mi skronie.

Gdy do mnie mówisz zatapiam się miękko w pasaże pełne harmonii, świetliste tonie.

Gdy obok jesteś, widzę światy całe, przestrzenie!

Już słów nie trwonię...

Dla Ciebie mogę...


Ułożyć z chmur piękną balladę o trwałości wszechbytu.

Byś wiedziała, że każdego dnia umrę z zachwytu.

Nad pięknem Twej duszy, ze źródła stworzenia.

Nad powabem ciała i tajfunem spojrzenia.

Nad urokiem Twych dłoni w których magia zaklęta.

Dla nich jestem w stanie kwantową burzę rozpętać.

Wszystko czego człowiek nie umie, a cudem nazywa.

Stworzę z miłości - Taką moc skrywam.

Oczywiście jest tego znacznie więcej i nie wszystko jest rzecz jasna tylko poezją - bywają w mojej twórczości również piosenki bądź tkzw. "rapsy" ... Niemniej nie chce was tu zalewać nadmiarowo treścią, bo przecież nie chodzi o to by upaść się jak ten knur przy korycie, a poczuć - zwyczajnie - powab i ulotność piękna rymów, wybrzmiewających w ojczystym naszym języku!

Chciałbym również zachęcić was do odwagi, bądź chęci by podzielić się tu ze mną tym co tam tworzycie! Czekam!!!

Zaloguj się aby komentować

Siema!


Co powiecie na psychorap?


#rap #psychorap #psychodela


Odebrałem sygnał, jakoś wczoraj nad ranem,

Tym sygnałem był pryzmat na zaszyfrowane dane.

Nitki, stróżki światła, spektrum fal nieruchome,

W magicznym trójkącie z intencją uwięzione,

I szok, to nie byle co, to on...

Przyszedł do mnie nareszcie! z innego wymiaru,

Z za granic materii gdzie domena innych planów.

Więc biorę się w garść,

Bo otworzyć już czas,

Tak! Sprawdź to właśnie Ja!

Rymów Tkacz!

Ciskam tu słowami niczym piorunami

Bo przełamać usiłuje pryzmatyczne ściany,

Ostro lśniące tafle - Je rozkrusze zaraz ziomek!

Te konstrukty fraktalne, ze smakiem tu pochłonę!

Napięcie, przepięcia rozpęta zaklęcia!

Diamentowe powierzchnie jak szkło już skruszone,

Wśród pęknięć zgrzytu, teraz sięgam za zasłonę!

Pryzmorapo-zasobnik nareszcie się otwiera!

A potęga moich rymów w presji swojej wzbiera!

Prowadzony więc tym wzorem mogłem wreszcie spróbować.

By uwolnić ten przekaz, by go w końcu rozszyfrować.

A cierpliwość to cnota, tak mędrcy mawiają,

Niewątpliwie w tym przypadku rację oni tutaj mają!

Więc wyciągam rękę i proszę o więcej,

A to żaden błąd, już dotykam ich sekret,

To jest w końcu to!

To Kalibra dekret - 4 4 znak!

Właśnie tak!

Więc zaczynaj!

Po-po-poczuj tu!

Właśnie teraz, jak nadchodzi moment Twój!

Zaczynaj, po-po-poczuj tu!

Właśnie teraz! To mo-mo-moment Twój!...


Tak! Sprawdź to sprawdź!

Rymów tkacz!

Serce nie skreca...

Tylko rozum uderza czasem do boku. Chce Byś w amoku kręcił się w wątpliwościach obłoku.

Życia szoku i na skraju widoku, bez głębszych skoków w natłoku myśli - wymyśli więzy zdarzeń, skojarzeń,

by oddzielić Cię od prawdy tej co chce, byś zawsze czuł, że jesteś wciąż jeszcze.

Czuj!

O uważaj! To znój jak c⁎⁎j, tego świata!

Niczym siekiera kata, co po karku harta.

Wielka to strata, że czasem zapominasz jak skakać, jak latać.

Posłuchaj więc tu - to świata szum, uderza Cię znów i znów.

Zapominasz wciąż, nie rozumiesz tych słów, a może rozumiesz lecz nie chcesz, nie umiesz obudzić się.

Pamiętaj jednak mój Bracie, że to co się dzieje ma zawsze swój cel.

Zaloguj się aby komentować