No, jak tam wskaźnik porannego zadowolenia? Zmalau? Urus?


No, jak tam wskaźnik porannego zadowolenia? Zmalau? Urus?

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj był wpis o „Ślepowidzeniu”, zatem naturalnie nadszedł czas na drugą książkę z cyklu - „Echopraksję”. Jej fabuła dzieje się równolegle do pierwszej części i troszkę lepiej nakreśla świat przedstawiony. Tym razem również trafiamy na statek kosmiczny (Koronę cierniową), też jest wampir i dużo, dużo terminologii. Natkniemy się też na dywagacje filozoficzne, ale nienachalne, więc nie powinny nikogo odstraszyć.
Interesują Was takie wpisy z krótkimi zajawkami czy się nie wysilać?
Ps przypomniało mi się, że cykl zwie się „Ognisty deszcz”.

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj krótki wpis o powieści Petera Wattsa - Ślepowidzeniu.
Traktuje ono o następstwach pojawienia się dookoła Ziemi 65 k jednostek pozaziemskich, które nie zrobiły totalnie nic, oprócz fotografii. Głównym bohaterem jest Siri Keeton, człowiek pozbawiony empatii w wyniku operacji przeprowadzonej w dzieciństwie. Jest on członkiem załogi statku kosmicznego, Tezeusza, który leci na wyprawę, mającą na celu zbadać, kto podglądał Ziemię za pomocą ww. jednostek. Dowódcą jest wampir (rasę tę wskrzeszono kiedyś w świecie przedstawionym), co wcale nie ułatwia ludziom zadania. Pojawia się masa terminów naukowych, wątków równoległych, za którymi czytelnik musi nadążyć, zatem warto czytać w skupieniu. Polecam!

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mieliście styczność z Fantazmatami? To zbiory opowiadań z gatunków fantasy, sci-fi, grozy i horroru - można trafić na prawdziwe perełki. Obecnie jest chyba 11 zbiorów, każdy wydany w najczęściej spotykanych formatach e-booków (można też dorwać wersje papierowe, ale o tym dowiedziałem się właśnie teraz).



Zaloguj się aby komentować