
Wczoraj na stadionie w Kotonu w Beninie, rozegrano finał pierwszego z afrykańskich finałów. W CAF Confederation Cup marokańska Raja Casablanca pokonała 2-1 JS Kabylie. Przy okazji tego wydarzenia w Algierii przypominano osiągnięcia JSK, kiedy trenerem przez prawie 14 lat był tam Stefan Żywotko.

Były słynny portugalski piłkarz Rui Costa, który karierę zakończył w maju 2008 r., został prezesem Benfiki Lizbona, klubu, w którym rozpoczynał wielką karierę w 1991 r. - poinformowano na stronie stołecznej drużyny. Ostatnio był jednym z wiceprezydentów Benfiki.

Osoba, która zostanie wybrana na prezesa PZPN to powinna być osoba wybrana ze względu na swoją historię, dokonania i na to co ma w swojej głowie na przyszłość. Mam nowe pomysły i plany, ale nie chcę ich ujawniać podczas rozmowy do mediów, bo nie chcę, żeby je konkurencja podkupiła - mówi w rozmowie...

To było niegodne, że nie mogłem zaprezentować się we wtorek w siedzibie PZPN przed prezesami wojewódzkich związków piłkarskich. Cezarego Kuleszy nie było, bo on ucieka przed środowiskiem. To jest ucieczka przed konfrontacją, mój kontrkandydat ucieka przed jakąkolwiek debatą - mówi w rozmowie z...

Nowy nabytek Legii Warszawa, azerski napastnik Mahir Emreli to dobry piłkarz i dobry człowiek. Jest skromnym, dobrze ułożonym chłopakiem. Mówią o tym piłkarze i trener Czesław Michniewicz. Ale co najważniejsze potrafi dobrze grać w piłkę - przekonuje dziennikarz Polsatu Sport i felietonista Interii...

Legia Warszawa pokonała na wyjeździe mistrza Norwegii Bodoe/Glimt 3:2 (2:1) w pierwszym meczu pierwszej rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Mistrzów. Rewanż rozegrany zostanie 14 lipca. Aby awansować do fazy grupowej, trzeba wyeliminować czterech rywali.

O godzinie 18 w Norwegii piłkarze Legii meczem z FK Bodoe/Glimt rozpoczną rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów. Rewanż za tydzień w Warszawie. Aby awansować do tych prestiżowych rozgrywek, stołeczny zespół musi wyeliminować czterech rywali.

Czas leci. Wydaje nam się, że o przeszłości piłki nożnej wiemy dużo, ale tak nie do końca jest. Dlatego każde świadectwo z przeszłości jest cenne. Własne wspomnienia postanowił udostępnić Eugeniusz Lerch - piłkarz, który w latach 50. i 60. strzelił w polskiej ekstraklasie ponad 100 bramek