Jak dla mnie jeden z lepszych polskich kanałów o kryptowalutach. Gość jest spoko wiadomo ma swoje "monetyzacje", ale mogę go polecić. Gada z sensem. Ale wiadomo Do Your Own Research.
Odebrałem przed chwilą telefon i dowiedziałem się, że mam do wypłaty zyski z bitcoinów, w które zainwestował mój krypto bot. Sprawa byłaby mniej podejrzana, gdyby nie fakt, że nigdy nie rejestrowałem się na żadnej tego typu stronie. Pan łamaną polszczyzną tłumaczył mi, że jest teraz okno wypłat i czy chcę wypłacić pieniądze teraz, czy zostawić na kolejny rok. Pomyślałem sobie, dobra, pociągnę temat. Pytam więc, co to za strona? W odpowiedzi dostaję informację, że chodzi o stronę blockchain.com. Jak mogę się na nią zalogować? Tu sprawa już nie jest taka łatwa, żeby przekazać mi numer portfela muszę zalogować się do "grupowego czata", bo ich polityka prywatności nie pozwala na przesłanie mi numeru portfela mailem, i że na maila wysłali mi link do programu, który muszę zainstalować aby uruchomić czata Otworzyłem maila a tam link do programu anydesk. Mówię, że niestety, ale link prowadzi do programu z rozszerzeniem .exe, także nie jestem w stanie go uruchomić, bo mam inny system niż Windows. Lekko zakłopotany Pan, zamiast podesłać mi link do programu w wersji na inny system operacyjny, zapytał mnie "kiedy będę miał możliwość dostępu do Windowsa". Powiedziałem, że nie mam takiej możliwości, więc chyba nie wypłacę moich ciężko zarobionych btc. Mail pochodził z domeny cryptotrade[.]capital. Poszukałem informacji w google, pojawiają się informacje o tym scamie. Ludzie opisują jak rozwinęła się historia po pobraniu programu z maila. Po umożliwieniu zdalnego dostępu do komputera, byli instruowani żeby zalogować się na konto bankowe a potem autoryzować operacje (kredyt/przelew). Niestety niektórzy są dojść nawet do tego kroku. Tego typu oszuści dobrze o tym wiedzą i potrafią nieźle zmanipulować. Trzymajcie się tam z tymi bitcoinami!
@walter_white ostatnio czyściłem taki komputer z tego. Oprócz anydeska wrzucają teamviewera na dostęp bez żadnej kontroli. Przygaszona ekran (tam gdzie się da), zasłaniają innymi okienkami, itp. Do tego czasem zostawiają skrypt który sprawdza po każdym uruchomieniu windowsa, czy jest tam anydesk/teamviewer i go instaluje ponownie. Można ich w fajny sposób wkurwiac. Jak się zaloguje do banku (mam takie konto którego nie uzywam od lat) i naciskać co jakiś czas f5 Ich edycje idą na marne hehe. Ale się pięknie wkurwiaja!
Indie chcą całkowitego zakazu kryptowalut i karania ich posiadaczy
Indie chcą całkowitego zakazu kryptowalut i karania ich posiadaczy - informuje w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na źródła w administracji rządowej. Najpopularniejsza kryptowaluta świata wyceniana była w miniony weekend wyceniana na 62 tys. dol. za token.
Proponowane rozwiązania prawne są według agencji jedną z najbardziej restrykcyjnych prób uregulowania kryptowalut. Regulacje, które - jak twierdzą źródła Reutera - planuje wprowadzić rząd premiera Narendry Modiego, wprowadzą penalizację obrotu kryptowalutami, ale także ich posiadania, jak i pozyskiwania oraz transferów.
Wartość Bitcoina można w przybliżeniu oszacować między zero a 100 bilionów dolarów: jedni uznają go za piramidę finansową, inni za pieniądz przyszłości. Kryptowaluty budzą zainteresowanie nie tylko instytucji finansowych, ale i inwestorów indywidualnych, których wabi antysystemowa narracja i wysokie historyczne stopy wzrostu.
– Po ile teraz Catecoin? – pytam.
– Po 200 dolarów – odpowiada dr Tomasz Wyłuda, dyrektor biura doradztwa inwestycyjnego Credit Agricole. To odniesienie do żartu, który ekonomista opublikował ma swoim twitterowym koncie: „Jeżeli wyemituję kryptowalutę Catecoin i będę posiadał 999.999.999 coinów, a mój kot 1 coina, to teoretycznie… jeżeli odkupię tego coina od kota za 200$, to kapitalizacja waluty wyniesie 200.000.000.000$ i będę najbogatszym człowiekiem na świecie.”
W tym żarcie jest jednak sporo prawdy. Notowania kryptowalut w ostatnich miesiącach wystrzeliły jak rakiety Elona Muska, który, swoją drogą, dolał niemało oliwy do tego ognia. Bitcoin, Ethereum, Tether, XRP – nazwy „poważnych” wirtualnych walut zaczęły coraz częściej pojawiać się nie tylko w mediach finansowych, ale i w codziennych rozmowach. Swoją chwilę popularności miał także Dogecoin, czyli stworzona dla żartu kryptowaluta, której nazwa nawiązuje do postaci wywodzącej się z internetowym memów – sympatycznego, acz niezbyt mądrego „doge”, czyli „pieseła”.
@HaHard nic tylko robić własną walutę, mieć uznany biznes (albo wiele biznesów) niezbędny dla ludzi i rozliczać się tylko w swojej walucie. Coś tak z "zielonym" próbowali.
@saunter A to nie tak, że po prostu wykop to rak? Jest trochę dobrego kontentu, ale z uwagi na to, że jest też cała masa gówna, to przeglądanie tego, nawet z czarnolista jest w opór uciążliwe
@lubieplackijohn @saunter @nbzwdsdzbcps większość sieci społecznościowych to rak i marnowanie czasu. Tu grafika gdzie anon z 4chana idealnie podsumowuje tamto forum obrazkowe, ale obnaża przy tym mechanizmy, którymi rządzi się większość społecznościówek.
Panowie, gdzie bezpiecznie kupić btc? Podawanie danych karty jest legitne na takim np bitcoin.org? Idzie gdzieś bezpiecznie blikiem? Dopiero zaczynam, chciałbym wrzucić troszkę siana i zobaczyć co z czym