Coraz lepsza ta grafika w grach, ciężko odróżnić od rzeczywistości XD
#gta5 #heheszki #gry

Coraz lepsza ta grafika w grach, ciężko odróżnić od rzeczywistości XD
#gta5 #heheszki #gry

Zaloguj się aby komentować
#gry #gta5 #fabuła #recenzja ?
Zbierałem się do tej gry tak długo, że dopiero pojawienie się trailera z GTA 6 zwróciło ponownie moją uwagę na tę serię.
Ograłem grę do końca, nie będę jej specjalnie przechodził dla dodatkowych zakończeń, nie widzę w tym sensu.
Najbardxiej barwną postacią tej gry okazał się Trevor, texanski redneck wyzywający innych redneckow od " płodów chodu wsobnego.". Totalnie zryta amfetaminą i sentymentami głową nie pozwala mu normalnie żyć. Początkowo jego jedynym zajęciem jest uchliwanie się do nieprzytomności w swojej przyczepie na prerii i mały biznes z handlem narkotykami. Pozniej jego jedyną przyjemnością są wspólne napady z kolegami, lub nawet samemu. Im bardziej są odklejone od rzeczywistości tym lepiej się w nich ta postać czuje. Postać tragiczna, może też ze względu na wątek nieszczęśliwej miłości.
Kolejna postać to Michael. Na codzien przykładny tatuś domu z problemami z dziećmi i zazdrosna żoną, która uskutecznia "przygody pozamałżeńskie" np.: z trenerem jogi. W rzeczywistości jest to ukrywający się były gangster, który trzyma profil nisko, lecz z powodu właśnie żony, którą nakrywa z trenerem tenisa zmuszony jest wrócić do gangsterskiego półświatka. Zmęczony życiem, kłótniami z rodziną i paląca potrzeba gotówki, która sobie sam zafundował musi zaangażować się w "zorganizowanie" mamony.
Trzecia postać to Franklin, czarnoskóry chłopak kradnący auta dla Albańskiego oszusta, który wykorzystuje jego i jego kumpla z osiedla dla własnych celów. Franklin jest tym poirytowany. Jest też poirytowany swoim bratem, jego konkubiną i swoim kolegą Lemarem. Lost spłata więc drogi Franklina i Michaela w przedziwny sposób i tak się zakumplowują.
GTA jest wybitna, co do tego nie ma wątpliwości. Połączenie akcji, muzyki, fabuły (choć lekko naciąganej) razem z ironicznym klimatem pseudo USA i hipokryzji tego kraju idealnie łączy się w przepyszne leczo i nie pozwala człowiekowi oderwać się emocjonalnie. Brak zaangażowania w fabule jest trudny ale nie niemożliwy.
Podobała mi się też mechanika gry pozwalająca przełączać się między postaciami.
Gierka 9/10 choć już stara.
Polecam jeśli ktoś nie grał, choć to bardzo mało prawdopodobne.
W obrazku Trevor IRL

@pokojowonastawionaowca GTA 5 wyszło jak byłem nastolatkiem i jest to jedyna część serii na komputery której nie przeszedłem. czułem się już nie wiem, stary? większość świata, fabuła, muzyka jakby dały mi odczuć że nie jestem grupą docelową tej gry i została skrojona pod nowoczesnych (teraz już zwykłych) odbiorców tego medium.
tryb wieloosobowy trochę ograłem z paczką znajomych ale odpuściłem bo oprócz paru misji i zabaw z AI to gra nie miała dużo do zaoferowania oprócz grindu jak w darmowej grze. patrząc na to co się podziało przez te lata wewnątrz Rockstara i to że taketwo wykonuje ruchy zgodne z zakładką early life jej prezesa #pdk po GTA 6 nawet nie sięgnę z zatoki.
dziękuję za wypowiedź
Zaloguj się aby komentować