a jest wybredna, bo ciągle tylko Chanel 5 i Dior J'dore także coś tam jej musiało spasować, widzę, że zapach oparty o białe kwiaty, możesz rzucić okiem
Sprawa ma sie tak, mam taki flakon, Armaf 'club de la nuit' rozowej sie podobaja, stad pytanie możecie polecic cos ladnego, wartego wyprobowania z tej marki dla kobiet?
@nxo z tej marki to dla kobiet Club de Nuit Woman klon Coco mademoiselle Chanel, i Club de nuit intense woman klon bodajże chyba Noir de Noir Tom Ford
@nxo no ja nie wiem ale kiedyś dawno temu wąchałem chyba obydwa i z tego co kojarzę to intense woman był dużo lepszy oczywiście wszystko to kwestia gustu.
Witam w ten zimowy dzień, mojej żonie kończy się Tom Ford Black Orchid edt, w związku z tym, ma ktoś może odlać 15-20ml tej wersji lub edp? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kompozycja bardzo nieoczywista; z białymi kwiatami w roli głównej, choć daleko jej do popularnych mainstreamowych zapachów, unisex, choć wydaje mi się raczej damski.
Skorzystam z okazji, że mamy już parę Kaś/Toś na pokładzie społeczności
Na tagu #perfumy jest bardzo dużo wpisów Tomków na temat perfum męskich, ale temat perfum dla kobiet pojawia się sporadycznie.
Może macie do polecenia jakieś ciekawe zapachy, które niedawno odkryłyście? Coś, co warto powąchać w Sephorze/Douglasie przy okazji?
Od siebie polecę Issey Miyake - A Drop d'Issay EDP Fraiche. Bardzo w moim stylu - świeże, lekkie, rześkie wodne perfumy, a przy tym z minimalną kwiatową nutą. Wersja klasyczna (nie Fraiche, w białym flakonie) zupełnie mi nie podeszła, ale te... ojej, święty Graal wodnych perfum.
Jedyny ich minus to flakon - trzeba je przechowywać albo w pudełku, albo poziomo.
@Wrzoo mój konkurs świeżaków wygrał Prkat Svensk Parfym, raczej trudno będzie go powąchać gdziekolwiek, cena też zaporowa, ale po odkryciu tego zapachu raczej przez długi czas nie będę szukać niczego lekkiego i świeżego, bo znalazłam, co chciałam a z takich ostatnio testowanych ogólnie to: YSL Libe le Parfum bardzo fajny, ze świetnymi parametrami; Jo Malone Myrrh & Tonka; Kayali Deja Vu; Bottega Veneta L'Absolu - cudo!