Tego dnia, 216 p.n.e. – wódz kartagiński Hannibal rozgromił w bitwie pod Kannami liczniejsze wojska rzymskie. Manewr kannaeński, polegający na okrążeniu przeważających liczebnie sił rzymskich, był nowatorskim rozwiązaniem. Taktyczny plan Hannibala stał się na przestrzeni wieków wzorem do naśladowania dla adeptów szkół wojskowych. O jego doskonałości świadczy fakt, że na przestrzeni wieków był wielokrotnie wykorzystywany przez najwybitniejszych wodzów. Bitwa kanneńska była strasznym ciosem dla Republiki Rzymskiej, która aby ratować swoją niepodległość sięgnąć musiała po głębokie zapasy ludzkie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika ukazująca triumfującego woźnicę Polydusa na swoim rydwanie. Obiekt znaleziono w Trewirze (zachodnie Niemcy) i datowany jest na III wiek n.e.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 10 p.n.e. – urodził się w Lugdunum przyszły cesarz Klaudiusz, syn Druzusa Starszego i Antonii. U współczesnych cesarz Klaudiusz nie budził szacunku i był wyśmiewany z powodu swych licznych ułomności fizycznych, jednak los pozwolił mu później objąć najważniejszy urząd w ówczesnym świecie. Cesarz uważany jest za władcę wykształconego, dbającego o lud i obyczaje, a z drugiej strony za człowieka podejrzliwego, poddającego się wpływom osób drugich i niezdecydowanego. Ciężko jest jednoznacznie ocenić jego całą sylwetkę. Warto dodać, iż był on ostatnim znanym człowiekiem władającym językiem etruskim.
Sarkofag rzymski z portretem zmarłego. Obiekt datowany na drugą połowę III wieku n.e. Artefakt znajduje się w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Do wygrania 3 egzemplarze książki „Orły imperium. Tom 20”. Pozycja to kolejna część popularnego powieści o przygodach trybuna Katona i centuriona Makrona. Książka jest nagrodą w konkursie, którego organizatorem jest IMPERIUM ROMANUM. Co trzeba zrobić, aby móc się cieszyć z nagrody?
Aby wziąć udział w konkursie, należy w terminie do 14 sierpnia 2024 r.:
+ napisać ciekawostkę dotyczącą świata antycznych Rzymian lub w jakiś sposób powiązaną z rzymską historią. Trzy najciekawsze teksty zostaną nagrodzone książkami, a ich prace zostaną opublikowane na stronie IMPERIUM ROMANUM.
Teksty, wraz z imieniem, nazwiskiem i adresem zamieszkania uczestnika (przesłane dane zostaną wykorzystane jedynie w wypadku wygranej w konkursie – przekażę je wtedy sponsorowi, by mógł przesłać nagrody, a same imiona i nazwiska zwycięzców opublikuję), należy wysłać zgłoszenie na adres: [email protected], umieszczając w tytule maila: „Orły imperium. Tom 20”. Praca musi spełniać wymogi edytorskie.
Wśród uczestników, którzy nadeślą najciekawsze prace, wybrane zostaną zgodnie z regulaminem
+ 3 egzemplarze książki „Orły imperium. Tom 20” autorstwa Simona Scarrowa
Piękna rzymska marmurowa podłoga wykonana metodą opus sectile. Obiekt zdobił pałac cesarski na Palatynie. Artefakt został odnaleziony w połowie XX wieku.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Do wygrania 3 egzemplarze książki „Gladiator. Those About to Die”, która jest pierwszym polskim wydaniem jednej z najsłynniejszych książek o rzymskich wojownikach, która zainspirowała twórców filmu „Gladiator” i serialu „Those About to Die”. Książka jest nagrodą w konkursie, którego organizatorem jest IMPERIUM ROMANUM. Co trzeba zrobić, aby móc się cieszyć z nagrody?
Aby wziąć udział w konkursie, należy w terminie do 13 sierpnia 2024 r.:
+ napisać ciekawostkę dotyczącą świata antycznych Rzymian lub w jakiś sposób powiązaną z rzymską historią. Trzy najciekawsze teksty zostaną nagrodzone książkami, a ich prace zostaną opublikowane na stronie IMPERIUM ROMANUM.
Teksty, wraz z imieniem, nazwiskiem i adresem zamieszkania uczestnika (przesłane dane zostaną wykorzystane jedynie w wypadku wygranej w konkursie – przekażę je wtedy sponsorowi, by mógł przesłać nagrody, a same imiona i nazwiska zwycięzców opublikuję), należy wysłać zgłoszenie na adres: [email protected], umieszczając w tytule maila: „Gladiator”. Praca musi spełniać wymogi edytorskie.
Wśród uczestników, którzy nadeślą najciekawsze prace, wybrane zostaną zgodnie z regulaminem
+ 3 egzemplarze książki Daniela P. Mannixa „Gladiator. Those About to Die”
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 101 p.n.e. – legiony rzymskie, pod wodzą Gajusza Mariusza i Kwintusa Lutacjusza Katulusa, odniosły zwycięstwo nad germańskimi najeźdźcami (Cymbrami) w bitwie pod Vercellae w Galii Przedalpejskiej. Bitwa została stoczona około południa, wskutek burzy piaskowej walczono w nieładzie. Lepsze wyszkolenie, dyscyplina i organizacja sił rzymskich przesądziły o zwycięstwie. Można przyjąć, iż panujący wówczas ciężki skwar w pewien sposób dodatkowo pomógł Rzymianom, przywykłym – w przeciwieństwie do ludów północy – do wysokich temperatur. Ścigając resztki pobitych Cymbrów żołnierze Mariusza wkroczyli do ufortyfikowanego obozowiska barbarzyńców, podobnie jak po bitwie pod Aquae Sextiae germańskie kobiety masowo popełniały samobójstwa, mordując wcześniej swoje potomstwo. Straty armii rzymskiej były znikome (ok. 1000 zabitych). Cymbrów wedle różnych źródeł zginęło od 90 do 140 tysięcy. Około 60 tysięcy trafiło do rzymskiej niewoli. W Rzymie Mariusz odbył triumf. Jako zbawca republiki został okrzyknięty Trzecim Założycielem Rzymu.
Popiersie cesarza rzymskiego Klaudiusza. Obiekt datowany na lata 41-54 n.e.; odkryty w Cerveteri we Włoszech. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika ukazująca venatores – wojowników, którzy polowali na dzikie zwierzęta na arenie. Obiekt datowany na III-IV wiek n.e.; znaleziony w pozostałości pałacu cesarskiego w Gamzigradzie – kompleks Felix Romuliana – w okolicach Zaječaru, we wschodniej Serbii.
Jeden z venatores stoi, drugi klęczy za okrągłą tarczą, trzymając w ręku włócznię. Po prawej stronie tarczy widoczna jest łapa zwierzęcia (prawdopodobnie lwa).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 238 n.e. – zostali zamordowani współcesarze rzymscy Balbin i Pupien przez pretorianów niezadowolonych ze zwiększających się wpływów senatu na losy państwa. Ich ciała były następnie bezczeszczone i wleczone drogami Rzymu. Na tron Rzymu wstąpił Gordian III.
Od początku rzymskiej państwowości ogromną rolę odgrywały różnego rodzaju zgromadzenia ludności. Nosiły one różne nazwy – komicja trybusowe, komicja centurialne, komicja kurialne. Ich kształt i kompetencje ewoluowały w czasie, więc nie chcę tutaj wdawać się w nadmierne szczegóły, i będę dalej nazywał je ogólnie zgromadzeniami ludowymi.
Generalnie można powiedzieć, że celem zgromadzeń ludowych było uchwalanie prawa i wybór najwyższych republikańskich urzędników. Ludność Rzymu zbierała się albo na Forum, albo na Polu Marsowym, i wyrażała swoją wolę w formie uchwały. System ten z pewnymi zmianami funkcjonował praktycznie aż do końca I wieku p.n.e., bowiem dopiero z nastaniem cesarstwa, kiedy dawną republikę zastąpiło jedynowładztwo, republikański system wyborczy jako instytucja stał się zupełnie pusty.
Dzisiaj mamy często tendencję do tego, aby republikańskie instytucje mocno upiększać i porównywać do naszych. W takim ujęciu upadek republiki i narodziny cesarstwa jawią się niczym zastąpienie demokracji tyranią. Ale powiedzmy sobie szczerze: rzymska republika miała tyle samo wspólnego z demokracją, co krzesło elektryczne z krzesłem.
Rzym w czasach republikańskich nie był demokracją! Dlaczego? Bo sam system funkcjonowania i głosowania na zgromadzeniach ludowych był zaprzeczeniem współczesnych ideałów demokratycznych. Ale po kolei:
Po pierwsze, głosowanie na zgromadzeniach ludowych było organizowane w sposób bardzo specyficzny. Nie głosował równocześnie ogół ludności, ale kolejne grupy. Na przykład w zgromadzeniu centurialnym istniało 35 grup i każda kolejna grupa oddawała jeden głos. Uchwała, która uzyskiwała 18 głosów „za”, uważana była za podjętą. A więc 18 grup mogło podejmować decyzję wiążącą całe społeczeństwo. Z tego wyraźnie widać, że w zasadzie system taki mógł prowadzić do tego, że przyjmowano uchwałę, która cieszyła się poparciem jedynie mniejszości ludności (np. wystarczyło, że w 18 grupach uchwała uzyskiwała poparcie 51% głosów, to choćby w pozostałych 17 grup przeciwko niej było 100% głosów, uchwała i tak była podjęta!). Na marginesie przypomina to w ogólnym zarysie np. sposób wybierania prezydenta USA, w którym poszczególne stany wybierają jedynie elektorów, a ci oddają głos na kandydatów, co może prowadzić do sytuacji, w której na prezydenta zostaje wybrany kandydat cieszący się mniejszym ogólnym poparciem społecznym.
Po drugie jednak najważniejszy był sposób zaliczania ludności do poszczególnych grup. Perfidia systemu polegała na tym, że podział na grupy sięgał najdawniejszej rzymskiej historii i oparty był o to, kto jaki miał majątek lub ile dana grupa była w stanie dostarczyć żołnierzy w razie mobilizacji. Te korzenie systemu powodowały, że np. w komicjach centurialnych grupy gromadzące najbogatszych obywateli były znacznie mniej liczne, podczas gdy grupy, od których należała biedota, były ogromne. Czym to skutkowało? Ano tym, że garstka najbogatszych obywateli tworzących jedną grupę dysponowała na zgromadzeniu (jako grupa) taką samą wagą, co grupa licząca dziesiątki tysięcy najuboższych obywateli – obie dysponowały po jednym głosie! Innymi słowy: nieliczni obywatele zrzeszeni w 18 najbogatszych grupach byli zdolni przegłosować o wiele liczniejszych obywateli zrzeszonych w pozostałych 17 grupach.
Ale to nie wszystko: praktyka systemu wyborczego była tak skonstruowana, że głosowały kolejne grupy: od najwyższych (najbogatszych) do najniższych (najbiedniejszych), ale tylko do momentu uzyskania większości głosów. Tym samym wystarczyło, że najbogatsze 18 grup wypowiedziało się za podjęciem uchwały, a pozostałych 17 grup w ogóle się nie wypowiadało! Po prostu kończono głosowanie! Łatwo się domyślić, że biedota niewiele miała do powiedzenia.
W niektórych rodzajach zgromadzeń ludowych ważne były podziały o charakterze terytorialnym. Na nich również głosowano grupami, ale grupy te tworzono inaczej – wg podziału administracyjnego, a więc w zasadzie w sposób dający ludności większą równość. Ale to tylko teoria. Dlaczego? Ponieważ zwłaszcza w czasie, kiedy prawa obywatelskie uzyskali wszyscy mieszkańcy Italii, utworzono dla nich odrębne grupy. Ale głosowanie odbywało się tylko w Rzymie. Więc w praktyce na takie zgromadzenia stawiali się przede wszystkim mieszkańcy samej stolicy, a poza nimi jedynie garstka przybyszów z innych miast Italii, którzy akurat dysponowali czasem i pieniędzmi potrzebnymi na odbycie długiej podróży. I znów zważcie, jaka była waga głosów! W tym przypadku garstka przybyszów z Italii, rozproszona w wielu grupach, była w stanie przegłosować ludność samego Rzymu podzieloną na znacznie mniejszą liczbę grup. Ktoś może powiedzieć, że taki system upośledzał rodowitych Rzymian. Ale nic bardziej błędnego! Był on korzystny dla rzymskiej arystokracji, która pieniędzmi była w stanie skłonić obywateli z miast sąsiednich, by udali się na rzymskie zgromadzenie i zagłosowali zgodnie z wolą nobilów.
Kolejnym ograniczeniem demokracji w rzymskich instytucjach republikańskich był sposób poddawania uchwał pod głosowanie – na zgromadzeniu głosować można było tylko uchwały zaproponowane przez urzędnika, który zgromadzenie zwołał. Można było oddać głos jedynie „za” lub „przeciw”, bez możliwości proponowania jakichkolwiek poprawek. Co więcej – na zgromadzeniu nie była podejmowana żadna merytoryczna dyskusja (o swych racjach wnioskodawca uchwały i jej przeciwnicy mogli przekonywać lud przemawiając przed zgromadzeniem).
Omawiając ograniczenia rzymskiej „demokracji” republikańskiej, pomijam naturalnie takie „oczywistości”, jak fakt, że prawa wyborcze przysługiwały jedynie mieszkańcom płci męskiej, wolnym i posiadającym prawa obywatelskie. A więc w praktyce – stosunkowo niewielkiej części całej ludności zamieszkującej Rzym i okolice.
Reasumując – zachwycając się nad demokratycznym charakterem rzymskiej republiki, trzeba pamiętać, że w rzeczywistości zgromadzenia ludowe nie były żadną formą realnych „rządów ludu”, ale raczej narzędziem sterowania plebsem przez najzamożniejszą oligarchię, która tylko pozornie przekazywała ludowi stanowienie prawa i wybór urzędników, a w rzeczywistości zachowywała wszystkie narzędzia faktycznego narzucania państwu – pod płaszczykiem demokracji – decyzji cieszących się poparciem najzamożniejszych warstw rzymskiego społeczeństwa.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Antyczna stela Seikilosa i najstarsza zachowana kompozycja muzyczna na świecie
Antyczna stela ufundowana przez Seikilosa, odkryta w Aydın, niedaleko Efezu, na zachodzie Turcji. Obiekt jest niezwykle wyjątkowym znaleziskiem, gdyż posiada najstarszą kompozycję muzyczną na świecie. Artefakt datowany jest między II p.n.e. a II wiekiem n.e.
Tekst utworu wraz z melodią został wyryty w kamieniu w grece.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 450 n.e. – zmarł cesarz wschodniorzymski Teodozjusz II. Pozostawał pod przemożnym wpływem kobiet – starszej siostry Pulcherii i żony Ateny-Eudokii (matki jego jedynego dziecka – córki Licynii Eudoksji) oraz licznych doradców zwłaszcza prefekta pretorium Antemiusza. Za jego rządów dochodziło do sporów religijnych na tle wyznaniowym (burzenie synagog) oraz na tle teologicznym (nestorianizm). Podejmowano wysiłki dyplomatyczne, mające odwrócić niebezpieczeństwo grożące ze strony Hunów. W latach 412-439 n.e. wzniósł tzw. Mur Teodozjański, na zachód od Muru Konstantyna, który uczynił z Konstantynopola największą i najpotężniejszą warownię ówczesnego świata. Zmarł w wyniku obrażeń odniesionych po upadku z konia. Był ostatnim cesarzem wschodnim tzw. chrześcijańskiego złotego wieku.
Popiersie cesarza Tytusa, który panował w latach 79-81 n.e. Obiekt powstał prawdopodobnie w latach 81-96 n.e. Artefakt znajduje się w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania); odkryto go w Ostii.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika przedstawiająca lwa gryzącego konia. Obiekt zdobił podłogę willi w Hadrumetum, w obecnej Tunezji. Datowane na II wiek n.e.; obecnie znajduje się w Muzeum J. Paul Getty, Los Angeles (USA).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/