@UmytaPacha Wiesz ... oni tam pojechali za publiczne pieniądze jako delegacja polskiego parlamentu więc w ramach pełnienia swojego mandatu poselskiego. To oznacza, że reprezentują tam cały naród, a to zobowiązuje. Gdyby pojechali tam w celach prywatnych, za swoje własne środki, to nie robiłbym obok tego szumu.
Inaczej mówiąc - w pracy nie przeklinam, jestem ę, ą bo reprezentuje swoim zachowaniem pracodawcę. Poza pracą klnę jak szewc.
Zaloguj się aby komentować