Zrobiłam sobie spierdolinę z dysku o czym pisałam w tym wpisie: https://www.hejto.pl/wpis/kurde-ziomeczki-zalamka-mialam-instalowac-system-i-robilam-sobie-bootowalny-pend System już postawiony ale teraz mnie gryzie czy można jakoś odzyskać dane z tego sformatowanego dysku. Dysk hdd z systemem plików z ntfs a ja niechcący zrobiłam z niego bootowalny pendrive poleceniem dd (linux). Tym to pięknym sposobem zniszczylam 1,5TB danych żeby nagrać 1,5GB. No i przy okazji zmienił się system plików na części dysku. Reszta jest teraz widziana jako nieprzydzielone miejsce. Da się z tym coś zrobić?


#komputery #informatyka #linux

Komentarze (22)

@serotonin_enjoyer jak nie jest nadpisane zerami to jakikolwiek program do odzyskiwania danych powinien większośc złapać

@serotonin_enjoyer Linux? test disk i oczywiście photo rec bo to pakiet wersja 7.2.

odpal qphotorec i po zawodach, w.konsoli testdisk.

wołam panów którzy udzielili mi merytorycznych odpowiedzi @Acrivec @Bionic_A @JesteDiplodokie @yeebhany @Weedler @Punurnik po dalszą pomoc

testdisk sobie chodził w nocy i wypluł mi po analizie takie coś. Dysk był magazynam na dane więc miał tylko jedną partycję nfst, te inne rzeczy co poznajdywał to ten nieszczęsny "pendrive" bootowalny. Podejrzewam że to co tesdisk wskazuje jako hfs to ten obszar na dysku który nie został nadpisany. Pewnie teraz powinnam odpalić "deeper search", dobrze myślę? Bo sytuacja jest inna niż w poradnikach.

2372c49c-a8ba-40f2-b1ac-f636c5c260d3
7238412c-1777-462e-bd23-2cf8ec65f6a3

@serotonin_enjoyer dawno nie używałem test diska więc nie chce wprowadzać cię w błąd. Jeśli dobrze pamiętam HFS to format partycji od apple. Nie pamiętam jak już tam było w opcjach, ale deeper search chyba był tylko do przeskanowania powierzchni, żeby sprawdzić co ocalało a odzyskiwanie danych inaczej się robiło. Mogę teraz pieprzyć głupoty. Muszę zerknąć do dokumentacji. Potrzebuję dłuższą chwilę

@JesteDiplodokie Dzięki, nie śpieszy mi się. Aha oczywiście na dysku nie było żadnej partycji apple. Ale może coś źle zrobiłam przy analizie. Przy wyborze typu tablicy partycji pozwoliłam testdiskowi wybrać a on wybrał "none". Dopiero później doczytałam że nie powinno sie tego wybierać

@serotonin_enjoyer a podlinkuj mi poradnik którego używasz. Zaraz sobie ogarnę photorec i zobaczę jak to tam było. Dawno nic nie zepsułem, żeby musieć coś odzyskiwać xDDDDD

@serotonin_enjoyer jeśli masz możliwość to sklonuj ten dysk przenośny i pracuj na obrazie a nie grzeb na fizycznym urządzeniu.


Zanim zaczniesz coś poważniej kombinować to ogarnij sobie ten program https://www.diskgenius.com/

Nie pamiętam już jakie ma ograniczenia w darmowej wersji bo głownie używałem go do grzebania w partycjach linuxowych z poziomu windowsa. Jest spora szansa, że jak sobie podmontujesz go i poklikasz po partycjach to zobaczysz część plików które będziesz mogła normalnie skopiować. Jeśli nic ciekawego się nie pojawi to zostaje zabawa z testdiskiem. Tak jak pisałem wcześniej grzeb tylko i wyłącznie na zrobionym obrazie dysku.

@JesteDiplodokie Nie bardzo mam jak sklonować ten dysk, nie mam tyle miejsca Wiesz te dane nie są jakieś szczególnie ważne bo to głównie multimedia więc jak coś się stanie to trudno. DiskGenius jest chyba tylko na windowsa a ja na linuksie. Większość tego brakującego miejsca jest na tych niby partycjach hfs

3a61dadc-869d-4804-8118-8cae89cb27fa
8b2467b0-50d3-4c7a-b0fc-0319e7b13d30
13637177-3905-4f4d-9668-61b89c049f42

@serotonin_enjoyer w przypadku nadpisania partycji / MFT zawsze lecisz po Deep Search. Program wtedy szuka zbitek danych na dysku gdzie mogły być dane. Gorzej jak są pofragmentowane.

@Acrivec Właśnie od 6 godzin chodzi testdisk ponownie bo za pierwszym razem odpaliłam go ze złym wyborem rodzaju tablicy partycji. Jeszcze ze dwie godziny będzie mielił. Potem zrobię jeszcze deep search i będę was dalej pytać o podpowiedzi

Zaloguj się aby komentować