Zgrzeszyłem na weeekendzie przeciw chłopskości i błagam o rozgrzeszenie...
Czy to coś dało? Nic.
Jedyne co zyskałem to złudzenia, śmiechu warte!
#przegryw

Zgrzeszyłem na weeekendzie przeciw chłopskości i błagam o rozgrzeszenie...
Czy to coś dało? Nic.
Jedyne co zyskałem to złudzenia, śmiechu warte!
#przegryw

@GotyckaPrzemoc na nastepnym treningu bokserskim mowisz Sebixom « Dzisiaj prosze bijcie jak faceci a nie jak crossfitowe p⁎⁎dy. » i twe grzechy odkupionie.
@Kind_xD @PrzegralemZycie Moje grzechy na tym weekendzie:
-spożywanie trunków z ludźmi zamiast jak Pan Bóg przykazał
-nadskakiwanie babie
-tańcowanie (jak maupa z buszu Kongo Bongo)
-granie w różne gry typu butelka ehhhhhh
Nie było:
tentego
dupcone
wiercone
dziergane
dziurkane
ru⁎⁎⁎ne
dmuchane
bzykane
pukane
orane
sekszone
lizane
dymane
grzmocone
ciupciane
Tyle gimnastyki a nic nie było...
@GotyckaPrzemoc Cóż to za niestosowne figle, niegodne prawdziwego chłopa... Zbłądził syn ludowy, wrócił jak trzoda syn marnotrawny... Jednakże szanowny ojciec zawsze z miłością przyjmie swego dziecka...
@Debil13 Aż mi łzy w oczach stanęły gdy przeczytałem te piękne słowa... Piękne i gorzkie jednocześnie... Zbładziłem, zgrzeszyłem na normicką drogę skręciłem... Moja wina, moja wina, moja wielka wielka wina...
Zaloguj się aby komentować