Zastrzelcie mnie i przykryjcie gałązką świerkową moje ciało.

Dziś mija dzień jak spłaciłem kredyt swojego land lorda, bogola, wyzyskiwacza i flipera na mieszkanie, które kupił za 150 tysięcy w 2004 roku. ( Znam go dość dobrze to mi powiedział o kosztach)

5 lat siedzenia w bloku z wielkiej płyty na 34 metrach z kotem i kobitą kosztowało mnie 150 koła. 2500zl x 12 miesięcy x 5 lat

Szkoda strzępić ryja na ten kraj.

Komentarze (10)

@Headenden Nie rozumiem. Dlaczego sam nie kupiłeś takiego mieszkania? Przecież uniknąłbyś płacenia temu land lordowi,, bogolowi, wyzyskiwaczowi i fliperowi. I nie plułbyś teraz na kraj za to, że musisz opłacać mieszkanie, które jest cudzą własnością.

Straszne, dziwne że nie pchnął Ci za te 150 tys. Teraz postaw się w jego sytuacji i zapytaj siebie czy ty sprzedałbyś to mieszkanie za 150 tys. bo nie rozumiem o co te gorzkie żale i wyzywanie bogu ducha winnego typa

Zaloguj się aby komentować