Zasadziłem w grudniu jodłę, niestety strasznie pożółkła - jednak nie gubi w ogóle igieł, nawet jak ciągnę to trzymają się bardzo dobrze, czytałem, że to może być pasożyt lub jakaś inna choroba. W środku nie jest taka pożółkła jak na zewnątrz. Wstawiam zdjęcia z dzisiaj.


Jest może jakiś ekspert na sali? Będzie coś z niej czy olać?

293984fb-659a-416d-9a04-110e1b03bf0f
4d08e2f6-7619-4b02-8c65-a9336c810d83

Komentarze (19)

@lgbt też mi jedna zdechła (rok temu), jednak widzę że ta próbuje walczyć, może to pasożyć i wystarczy psiknać, szkoda drzewka.


obok posadziłem dwie sosenki i obie się przyjęły...

Posadziłeś jodłe zapewne, która była w doniczce. Jodła rosła w szkółce w ziemi po czym ją wykopali, upierdolili korzeń po to żeby się zmieściła w doniczce a Ty kupiłeś zadowolony. Korzenia zostało pewnie z 10% i temu uschła. Ale zapewne była ozdoba na święta BN.

@tatarysh Takiego drzewka niestety w 99% już nie da się uratować ale plus dla Ciebie że prubujesz, to się naprawdę ceni;)

@Lejber w tym roku dwie sosny w doniczce zabrałem od znajomych, bo chcieli wyrzucić i jedna jodła stała u mnie, sosenki się przyjęły, a jodła... no cóż. za rok też spróbuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@tatarysh Jodła to jest bardzo niewdzięczne drzewo jeżeli chodzi o sadzenie. Bardzo rzadko w ogóle się przyjmuje na nowym miejscu a często trzeba sadzić tak jak rosła wcześniej.. z kompasem najlepiej. Za to po paru latach masz cudowne drzewo, które swoimi zapachami uczyni Twoje życie lepszym. Poczytaj o syropie z pędów jodły, świerka no i też sosny.. cuds Panie;) sam stosuje i dzieci zdrowe od 10 lat. Pozdro

Miałem kiedyś podobnie na działce. Próbowałem wszystkiego, myślałem że grzyby, pasożyty itp. Co się okazało dopiero po wykopaniu że to nornice kopały tunele i uszkodziły korzenie.

Zaloguj się aby komentować