Komentarze (13)

@metsys_lodreip NAJS. Przy okazji przypomnę o cichych bohaterach tej wojny, ukraińskich mechanikach, którzy pewnie od lutego pracują w pocie czoła.

542cb662-3a17-4d83-9f11-5f68aba7ff80

@Opornik To prawda, mają tam teraz chłopaki roboty. Plus tego całego burdelu, o ile można tak powiedzieć, jest taki, że w sieci pojawiło się sporo informacji technicznych odnośnie konstrukcji u nas niewystępujących jak T-80 czy T-64, ale i sporo przydatnych wskazówek dotyczących konstrukcji, które można u nas spotkać.

@metsys_lodreip Nie jestem mechanikiem ale czasami się zastanawiam czy oni w ogóle bawią się w naprawianie takich rzeczy jak drążki skrętne, wykrzywione osie, kadłuby itd, bo to chyba tytaniczna praca, czy olewają, machają ręką i tylko wyjmują co się da w miarę łatwo wyjąć do innych pojazdów, bez konieczności rozcinania palnikiem pancerza.

@Opornik Ja z kolei nie jestem zawodowym mechanikiem, to co na zdjęciach to jedno z moich hobby. Z tego, co mi wiadomo, to drążki raczej się nie wykrzywiają, a pękają. Wymiana drążka w sprzyjających okolicznościach jak masz zdjętą gąskę i ładnie podniesiony kadłub, plus dobry hydrauliczny ściągacz zrobiony, nie stanowi większego problemu. Czasem jednak wielowypusty się zapiekają w gniazdach i bywa problem z wyjęciem ułamanego drążka. Nie każdy ułamany drążek trzeba od razu wymieniać Nie bardzo wiem, o jakich osiach mówisz? Wykrzywione czy może raczej wgięte miejsca na kadłubach, o ile nie przeszkadzają w funkcjonowaniu pojazdu to jedynie kosmetyka. Myślę, że żeby doprowadzić do wykrzywienia, czy przekoszenia kadłuba to trzeba by zadziałać nań taką siłą, że pojazd raczej nie nadawałby się już do użytku a jedynie do kanibalizacji. Widziałem foty kadłubów BMP-3, BMD-2 i innych aluminiowych pojazdów, które były postrzelane 30mm amunicją APFSDS i miejsca tych przestrzelin były ordynarnie zalewane TIG-iem. Więc tam w tej chwili wszystkie chwyty dozwolone

@Opornik To starego typu zestaw. Teraz są niskopodwoziowe. Tu przez chwilę kierowca ogląda niebo i musi zdać się na to, co czuje (jak się maszyna porusza/zachowuje), bo nie jest w stanie zobaczyć gestów pilota. Pikanterii dodaje fakt, że trzeba dobrze dać w p⁎⁎dę, żeby pod taką stromiznę wjechać, co nie ułatwia sprawy

Zaloguj się aby komentować