zagrałem w life is strange 2. Nie warto było robić nic. Fajne były zwroty akcji ale nic wiecej. Jakoś postać Max, Chloe czy nawet Alex była 10 x ciekawsza i fabuła była jakoś lepiej poprowadzona. Wynudziłem sie tu potęznie ale dokonczyłem by mieć spokój. 7/10 jako gra, 5/10 jako life is strange #gry
Komentarze (3)
@Quassar no bez kitu. 1 była czyms nowym i swieżym. zagrałem w true colors i było ok. Troche wyzej niz lis 2. No i dałem sie namówic na lis 2 bo niby to samo studio robiło co lis 1. Ale poza paroma chwilami to kaszana straszna. Jeszcze Double exposure ogram jak wyjdzie pl i koncze z tego typu grami
@zosiasamosia1 No często tak bywa że pierwsza częśc spoko a kolejne to klops z dying light podobnie miałęm niby w 2 lepsza mapa bardziej rozbudowana ale system walki dla noobów.
Zaloguj się aby komentować