Zadtanawiałrm się czy wrzucać przemyślenia do dzienników, ale wymagają one ustrukturyzowania, mam nawet na to
Zadtanawiałrm się czy wrzucać przemyślenia do dzienników, ale wymagają one ustrukturyzowania, mam nawet na to pomysł. Generalnie wczoraj na imprezie jedna julka powiedziała, „siema i tak się więcej nie zobaczymy”. Lekka chamówa ale dało mi to do myślenia. To prawda, że często spotyka się osoby, które po prostu znikają w naszym życiu, zamiast być autystycznym można spróbować być dynamicznym, nawet jak wyjdę na dziwaka i te osoby miały by tak o mnie myśleć to często i tak znikną. Warto próbować forsować dynamiczność, trzeba tylko jeszcze popracować nad prezentacją i skillem opowiadania.