Za każdym razem jak jadę nad wielką wodę to mówię sobie ze trzeba jakąś czapkę zakupić. I oczywiście zapomniałem. A jedyne jakie mam to zimowe, albo na rower. To wziąłem czapę rowerową. Gówno pewnie da, bo na finale i tak przykryje łeb koszulką


#gownowpis

6d240ffd-5070-4db0-9625-698af796b9ca

Komentarze (7)

@MasterChef sam wyglądasz dziwnie i podejrzanie.


Takie obcisłe stroje są bardzo fajne do jazdy na rowerze, bo nic ci nie majta na wietrze jak śmigasz 35 km/h.

Zaloguj się aby komentować