
Wielki Piątek był kolejnym dniem opóźnień na warszawskim lotnisku Chopina. Rodziny oczekujące na bliskich przylatujących m.in z Paryża, Tel Awiwu czy Londynu spędzały w terminalu godzinę lub dwie dłużej.

Wielki Piątek był kolejnym dniem opóźnień na warszawskim lotnisku Chopina. Rodziny oczekujące na bliskich przylatujących m.in z Paryża, Tel Awiwu czy Londynu spędzały w terminalu godzinę lub dwie dłużej.
Zaloguj się aby komentować