Komentarze (3)

I od tamtej pory Białek robił wszystko co w jego mocy, żeby tę przepowiednie urzeczywistnić. Syndrom sztokholmski użytkowników nie był łatwym przeciwnikiem, ale kariera wróżbity znaczyła dla niego więcej niż bycie członkiem zarządu.

Zaloguj się aby komentować