
Interia.pl
Osobistość
Wyjechaliśmy zza zakrętu. Zziajani jak mopsy. I wtedy zobaczyliśmy znak ostrzegawczy - nachylenie 16 %. "To co? Przełożenie jeden na jeden?". "Jeden na jeden!", woła radośnie dwuletnia córka przyjaciół. Nasza trzylatka uderza z innej strony i słodko pyta: "Dlaczego tak wolno, tato? I czy mógłbyś mi pośpiewać?".