Dyskusja użytkownika wonsz
wonsz
Gruba ryba
Wróciły nightride'y, przynajmniej częściowo - do kumpla na działkę, trochę po lasach i wjazd do brzegu dolnego od strony Rokity już po ciemku, no jest klimat. Nie wziąłem sucharków, przedbombie zaatakowało I trzeba było się ratować trzema łykami piwa kupionego przed Wrocławiem na finisz.
#rower
