Witam. Naszło mnie na mini recenzję.

Właśnie odebrałem paczkę i poleciał testowy psik na rękę "naturalny odparowalnik" Chocman mint. Kupiłem go w ciemno, po dłuższych wahaniach. Ostatecznie szalę niezdecydowania przeważył dosyć entuzjastyczny post @weah. No i moje wrażenia są takie: jest dobrze, kurde faja. Minęło dopiero 20 minut, a mi zaczyna chodzić po głowie mały zapasik.... Nie dodam wiele więcej niż powiedział Predator z youtuba. Męskie, świeże, bardzo podoba mi się to, że jest w nich coś mrocznego?. Czuję przy wąchaniu z bliska coś jakby się przebijały przydymione akordy skórzaste? Dla mnie bomba.


Nie piszę tego, żeby namawiać do złego bardziej dlatego, bo uważam że te perfumy zasługują na to, żeby dużo więcej ludzi o nich się dowiedziało.

Komentarze (13)

@Pirat200 a jaka ona była? PH pokazuje maks 2 lata wstecz i wykres wygląda jakby nikt u nas tego nie sprzedawał i wisiało na takiej sobelia.com w jakieś cenie z dupy, niewiadomo nawet czy dostępne.

@wonsz była zdecydowanie za wysoka. Ale już obecna jest do przełknięcia. Zresztą, żadne perfumy nie są warte takiej forsy, jaką za nie bulimy. Może poza oudowcami, ale to tylko dlatego, że główny składnik sporo kosztuje. Sam oud komuś nieobeznanemu śmierdzi, a koneser zapłaci i 30zl/ml

@Qtafonix nie wiem jak pachnie mugler, ale tu na dzień dobry mocno trawiasta mięta, po chwili wyszła słodka czekolada by po kilku minutach usadzić się na dobre z lawendowym mydłem. Idę pod prysznic, jebnę globala i zobaczymy.

@Pirat200 W ogóle są jakieś dedykowane portale pod takie informacje? Bo przeszukiwanie dedykowanych tematów na różnych forach po słownych opisach to dramat...

Zaloguj się aby komentować