Komentarze (8)

@Rozpierpapierduchacz zacna kolekcja

Ja mam jedno pióro wieczne, które dostałem od siostry w prezencie gdy obroniłem licencjat

I nie użyłem go ani razu, przydaje mi się ono w życiu tak samo jak te studia

@Paciu06 Edelstein Golden Lapis to atrament Pelikana ze złotymi drobinkami, dlatego tak błyszczy.


Zwykłe pióro mam na myśli pióro wieczne, z atramentem podawanym od wewnątrz


Maczanka to coś, co trzeba zamoczyć w atramencie, bo nie ma zbiornika.


A atrament trzeba przemieszać, żeby się osad z drobinek podniósł i wymieszał z atramentem


PS pismo jest wywołane pisaniem baaardzo powoli i z zamysłem przy każdej literze. Normalnie piszę zupełnie inaczej.


Mam nadzieję, że nic nie przeoczyłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować