Więc już wypowiedzieli wojnę NATO czy jeszcze nie? Bo ja już chyba 10 raz takie wypowiedzi czytam. Z słów Pieskowa albo Ławrowa, czasami nawet Putina.
Czasami się zastanawiam czy te wypowiedzi są po coś innego niż tylko pod użytek wewnętrzny. Dodatkowo trochę mnie śmieszy, że nie potrafią trzymać wspólnej linii w swoich wypowiedziach. Z jeden strony mówią, że te czołgi to tam nic ważnego z drugiej już piszą jakby nowa Rzesza chciała najechać na Rosję. Że to nawet ruskim powoli się nie sypie.
#ukraina #rosja #wojna
83de2c66-edf3-43d4-ba62-e7c80f6b7ac3
BattlemoveR

Wszystko co wypierduje z siebie Pieskow i wyrzyguje Ławrow jest tylko i wyłącznie na użytek wewnętrzny. Ciężar gatunkowy takich słów w USA jest porównywalny z ciężarem słów pana Miecia spod Biedronki. Nie po to rozwijano mechanizm propagandy przez dziesięciolecia, żeby teraz z niego nie korzystać. W Rosji są miliony ludzi, którzy nadal wierzą, że to Ukraina najechała Rosję, Ukraińcy jedzą dzieci i zmieniają się nocami w wilkołaki, a zmutowane komary z ukraińskich biolabów atakują rosyjskie wojska.

Coś jak u nas fanatycy PiS i "zamachu" w Smoleńsku, tylko skala nieporównywalna.

w0kzz

Polecam przeczytać esej Umberto Eco pt. "Wieczny Faszyzm".

https://pl.anarchistlibraries.net/library/umberto-eco-wieczny-faszyzm


Rozpisał w nim 14 cech faszyzmu, które w większości wpasowują się w narrację panującą w kacapstanie.

W szczególności punkt 8:

"W ten sposób, dzięki ciągłemu manipulowaniu rejestrem retorycznym, wrogowie są jednocześnie bardzo silni i bardzo słabi."

Zaloguj się aby komentować