
Interia.pl
Osobistość
Wicemarszałek Ryszard Terlecki w pewnym momencie opuścił wtorkowe uroczystości nadania jednej z sejmowych sal imienia Olgi Krzyżanowskiej. Zdaniem polityków opozycji, nie spodobały mu się słowa wypowiedziane przez córkę Krzyżanowskiej, która mówiła m.in. że "mama była krytyczna wobec partii rządzącej, rujnowania państwa prawa".