Wg picrel moduł gsm SIM800c wyłącza sie poniżej 3V, tylko że nie.
Jak mam ładowarkę do aku li-ion MCP73831 i podłączam usb do ładowania martwej baterii lub 0V dla układu MCP to to samo, to zdoła raptem naładować w kilka sekund tylko do ok 2,5V i potem spada, bo właśnie SIM800 kradnie aż ok 50ma i skacze, co nie pozwala na podładowanie zdechłej baterii. To w końcu jest wyłączony czy jest ON ale próbuje sie uruchamiać kosztem marnego ładowania (max 100mA) a sam ciągnie od 30mA w górę?
Nie obejdę chyba tego bo próbuję sterować z uK za pomocą pinu PWRKEY żeby się nie włączał ale ma to w pixdzie. Nadal robi problemy i pobiera prąd. Jakaś polecajka który NFET da się sterować z 3,3V który można podłączyć między baterię a ten moduł GSM? Niestety nie mogę sterować masą a napięcia drain source. Wiele zmasowanych pinów GND.
Jak można w PROSTY sposób sterować zasilaniem tego knota gsm zanim bateria nie podejdzie do 3,6V?
Problem nie istniałby gdyby nie było ryzyka że bateria upadnie na ryj.
#elektronika

