@mrmydlo Dlatego są objazdowe bo stacjonarnie nikt by im nie dał zezwolenia na prowadzenie działalności na takich złomach. Mój chrzestny prowadził kiedyś taki objazdowy biznes z diabelskim młynem, nigdy mi nie pozwolił wejść na żadną z jego atrakcji bo wiedział czym się może to skończyć. A skąd miał sprzęt? Kupiony z niemieckiego złomowiska, teraz jak się złomuje takie zabawki to się je uszkadza specjalnie żeby się nie nadawały do użytku i poskładania z powrotem, 25 lat temu nikt na to jeszcze nie wpadł w Niemczech, że Polaczki będą na złomowiskach kupować wesołe miasteczka i do Polski wozić.
Zaloguj się aby komentować