Wczoraj robiłem się senny o 17.00, ale nie robiłem sobie drzemki, aby móc wcześniej iść spać i porządnie się wyspać przed robotą. Ale o 22.00 oczywiście mój mózg nie mógł wykorzystać takiej okazji i podsuwał ciągle to nowe myśli.
Gdybym w sobotę nie zapomniał kupić tabletek na sen w aptece...
#bezsennosc
