@Cioran te programy jak mieszkanie dla młodych bardzo często pojawiały się i znikały zaraz na początku roku, to jest przysłowiowa kropla w morzu potrzeb jesli chodzi o faktyczne zapotrzebowanie rynku. Tak samo będzie z tymi debilnymi pomysłami na niskooprocentowane kredyty. Ludzie się rzucą bo to się zwyczajnie opłaca, będą obchodzić ustawę pisaną na kolanie i brać np. drugie mieszkanie na wynajem bo będzie większy zysk niż koszt kredytu, a jak już się homoopatia skończy w postaci kilkuset ludzi którzy dostaną te kredyty to rząd ogłosi sukces zaraz przy wyborach, którego nie udowodnią na liczbach.
Jesteśmy w takiej troche chujowej sytuacji, kredyty są najdroższe w europie, a zarobki niekoniecznie. Dodatkowo nie buduje się nic nowego bo deweloperzy wiedzą że nie ma co zaniżać cen produktu jak spada ilość kredytów. Mimo że jest zapotrzebowanie na nowe mieszkania to się nie uda tak łatwo kupić jak przed kilkoma laty wielu ludziom. Mieszkamy w postsocjalnych blokach które są relatywnie małe, więc ludzie chcieli by iść do nowych mieszkań ale nie mogą i mieszkają często w tych mieszkaniach z rodzicami. Ch⁎⁎⁎wa sytuacja i sama się musi wyprostować, nasz rząd raczej nie zaradzi nic na kryzys bo to banda niekompetentnych ludzi. Trzeba poczekać aż najpierw świat naprostuje swoje finanse a potem do nas to przyjdzie i może będzie lepiej.