Komentarze (14)

Ślimaków zdecydowanie za dużo. A karmię max raz dziennie, niewielkie ilości. Ślimaki się tak namnożyły na zatoczkach... Zatoczków już nie ma, a Helenek wciąż od cholery

U mnie Helenki od miesiąca ale jeszcze nie skończyły tych małych ślimaków wcinać chociaż jest ich coraz mniej. Niestety krewetki mi się nie mnożą i zostało mi już może 5 sztuk.

@saffes z 5, które kupiłem 2 lata temu, tylko jeden padł, teraz dokupiłem kolejnych 8 i 2 padły od razu, ale to były takie maluchy, że prawie kijanki, od początku kiepsko wyglądały... Dziś dokupiłem jeszcze 5, tym razem większych, dam znać za jakiś czas, jak wygląda sytuacja

@saffes dziś rozmawiałem z właścicielem sklepu akwarystycznego i stwierdził, że z kirysami jest ogólnie problem ostatnio, bo w hurtowniach bieda i bardzo kiepskiej jakości rybki przychodzą

@Scoville Tylko z kirysami ma problemy czy ogólnie z rybami? Niestety wiele rybek ostatnio to zupełnie co innego niż kiedyś. Chociażby gupiki - tak reklamowane jako super wytrzymałe i dla każdego, u mnie ciągle chorowały, padały, żyły max kilka miesięcy. Przerzuciłam się na inny gatunek i od kilku lat zero problemów z chorobami.

@dildo-vaggins Jeśli chodzi o kirysy to kupowałam pstre i pandy. Pandy bardzo wrażliwe i szybko je niestety straciłam, pstre trzymam do tej pory. A pytałam OPa o pigmeje bo z tego co czytałam to są jeszcze delikatniejsze niż pandziaki.

@dildo-vaggins @saffes z pandami miałem podobne doświadczenia. Miałem ich sporo, ale tylko jeden przeżył dłużej niż rok i mam go do dzisiaj. Ze dwa razy nawet mi się rozmnożyły, pojedyncze maluchy nawet trochę pożyły, ale nie dorosły... No ale wtedy miałem trochę mniej doświadczenia i na pewno mniej stabilny zbiornik niż teraz. Może przy kolejnym podejściu byloby lepiej

Zaloguj się aby komentować