w niedzielę kręcimy perełkę z psychodelicznych otchłani


Shpongle - Nothing Lasts... But Nothing Is Lost


#winyle #shpongle #muzykaelektroniczna #psybient

d1a899ac-ece8-4a6b-bfcc-d4a8c7ec7158

Komentarze (8)

Ja zacząłem od "Ineffable mysteries...", ale po czasie to do "Nothing is lost" wracam najczęściej. Ten vinyl to jakaś reedycja?

@Seele nie wyobrażam sobie, jak epicki musiał być klimat z zespołem i oprawą. I to już niestety niepowtarzalne doświadczenie. Ja miałem szczęście załapać się na Hallucinogen w Progresji. Set byl świetny. Tym razem to przede wszystkim klub i publiczność zrobili klimat.

Zaloguj się aby komentować