W moim poprzednim wpisie pokazałem co dostałem we wspaniałych discovery boxach. Zdenerwowany od razu za Waszą poradą napisałem do Notino maila ze zdjęciami i dzis dostałem odpowiedź. Chcieli zebym odpisał, które próbki nie sa w porządku bo na zdjęciach nie widzą. Opisałem wszystko zgodnie ze stanem faktycznym tj. na 10 probek dwie były dobre dwie puste a reszta prawie nic lub jedna trzecia fiolki. Zaproponowali mi bon w wysokości 30zł, nie zgodziłem się na to ponieważ tak na prawdę nie dostałem nawet połowy zamówienia (przynajmniej soku bo ilość próbek sie zgadzała). W następnym mailu zaproponowali mi bon na wartość całego zamówienia razem z przesyłką, tak że wybrneli, choć niesmak pozostał. #perfumy