W Brazylii rzekomo zamieszki zwolenników Bolsonaro przeciwko rządowi skorumpowanego komunisty i marionetki WEF "Luli" de Silvy. Oficjalnie wygrał on tylko 2 punktami procentowymi,ale zwolennicy Bolsonaro uważają,że to był przekręt taki sam jak w USA.


Co do tego czy to są rzeczywiście zamieszki,czy po prostu protesty typu tych na Białorusi - nie wiadomo. de Silva nawiał ze stolicy w każdym razie, protestujący wdarli się nawet do parlamentu ale wysłano na nich policję i są aresztowania.


de Silva ogłosił stan wyjątkowy.Są jakieś masowe aresztowania protestujących,co do szczegółów co dalej i jak się to rozwinie - nie wiadomo,zwłaszcza że są nawet plotki,że część armii może stanąć po stronie protestujących. Jak to będzie naprawdę - zobaczymy.


https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-barbarzynstwo-prezydent-brazylii-krytykuje-zamieszki,nId,6521651 - news z MSM oczywiście stojących po stronie Luli (marionetka komuszych globalistów to jakże by inaczej)


#brazylia

Komentarze (9)

@frk Czy traci to się okaże,a lewak pi⁎⁎⁎⁎lący o honorze gdzie rzekomym honorem jest niemal "iść pod nóż"... no cóż.

@frk W sensie,że mówisz do siebie ? Przestań się wydurniać do k⁎⁎wy nędzy,jeszcze nie skojarzyłeś,że lewakiem o którym mowa jesteś ty ? Ja rozumiem,że wierzysz w magiczną szpryce i jej cudowne możliwości niczym babcia akwizytorom garnków za 5k ale to co teraz robisz to już wyższy poziom nieogarnięcia.

Zaloguj się aby komentować