VIII (CXLIX) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto

#stefeksiewspina


Gdybym ja umiał sobie dobrać trudność na bulderowni, to pewnie nie byłbym taki zmęczony. Miało być bardzo spokojnie (pomińmy te dwie szóstki) i łatwo, ale najwyraźniej nie do końca udało się zachować równowagę między siłę i metrami. Albo może właśnie się udało i dlatego ledwo żyję

Statyczny_Stefek userbar

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować