84+ 1 = 85
Tytuł: For the Frog the Bell Tolls (Kaeru no Tame ni Kane wa Naru)
Developer: Intelligent Systems / Nintendo R&D1
Wydawca: nintendo
Rok wydania: 1992
Gatunek: Action RPG
Użyta platforma: Game Boy Color
Czas do ukończenia: jeden komplet baterii +2h
Ocena: 7/10
Dałem się przekonać do zagrania oglądając jakiś filmik "Game Boy hidden gems", chyba najbardziej tym, że gra podobno na tym samym silniku co ukochany Links Awakening.
Dwaj rywalizujący książęta dowiadują się że sąsiednie królestwo zostało najechane, a księżniczka Tiramisu porwana, więc udają się na ratunek. Na miejscu wiedźma przemienia ludzi w żaby (co pomaga w doskoczeniu do wyższych lokacji), a klątwę ma zdjąć uderzenie dzwona sygnalizującego nadejście wiosny.
60% gry jest top-down, 40% platformowa. Najdziwniejszy jest system walki, bo jak się stykniemy z wrogiem, to zaczyna się automatyczna walka - animacja chmury + serduszka życia uciekają nam i przeciwnikom w zależności od statystyk. Nawet spoko bo się walczy samo, ale jak np jesteś żabą to większość przeciwników cie wykończy. Jest wykorzystanie mechaniki zmiany postaci (człowiek-żaba-wąż). Na plus bardzo dużo humoru (możliwe że to zaleta fanowskiego tłumaczenia). Nie za trudna, może na minus że bardzo liniowa, brak side-questów, znajdziek itp.
#gamesmeter #gameboy #gry

