@Eber Ale przekazywanie pałeczki w żeńskiej sztafecie to była jakaś masakra. Rozumiem, że to wynikało z tego, że to jakiś skład z ostatniej chwili, ale.. Kiedyś zawsze polskie sztafety osiągały czasy ponad miarę czasów indywidualnych, bo pięknie robiły zmiany. Dziś to nie wiem, jakim cudem się im udało (stawiam na Swobodę, bo to było widać, ale nie wiem, jakie poszczególne miały czasy).
A w męskiej to nie wiem, czy mieli umówione, że od dołu, ale jeden zrozumiał, że od góry czy odwrotnie
Wiesz może, dlaczego ta Australijka nie mogła rzucać oszczepem?
Zaloguj się aby komentować