Turbo szybka recenzja Amira One:
W otwarciu czuje cytrusy, ale natychmiast zaczyna uwalniać się woń kakao zmieszanego z łzami mainstreamowców.
Ze wzgledu na te łzy zapach moze byc przez chwilę ciężki w zniesieniu, ale jak łzy odparuja a kakao się mocno schowa dostajemy po nozdrzach łąką pełną krowich placków rozgrzanych jesiennym słońcem.
Zapach: otwarcie 3/10, później wchodzimy w mocne 8/10 by zakonczyc drydownem 10/10.
Projekcja ujdzie, raczej tym sąsiada nie udusisz :(
Trwałość gdzieś jedynie do 12h.
Chciałbym żeby powstała wersja CPO
Jeśli czujesz we krwi tak jak ja, ze powinieneś urodzić się w Arabii Saudyjskiej zamiast w Polsce - kupuj w ciemno.
Dopóki na notino promocja to na szybko zamówię butle na zapas.
#perfumy
